Anarchizm a marksizm
Z Anarchopedia
| Artykuł "Anarchizm a marksizm" lub jego część nie jest napisana z anarchistycznej perspektywy. W zwiazku z tym wymaga on dopracowania. |
Spis treści |
[edytuj] Anarchizm a marksizm
Różnice pomiędzy marksistami a anarchistami, są dość znaczące, pomimo wielu wspólnych celów, poglądów oraz wspólnego przeplatania się historii.
I Międzynarodówka, miała w założeniu łączyć wszelkie ugrupowania socjalistyczne, zarówno anarchistyczne jak i marksistowskie(zważywszy, że większość ugrupowań było zwolennikami Komunizmu i mając wspólnych wrogów, jak Burżuazję, elitę, kapitał, klasę rządzącą oraz prawicę).
Jednak konflikty pomiędzy ugrupowaniami anarchistycznymi a marksistowskimi, zaczęły się od rywalizacji oraz osobistych konfliktów pomiędzy Marksem a Bakuninem, który zakończył się usunięciem "Bakunistów" z Międzynarodówki.
Sam konflikt w czasach Międzynarodówki narastał już od jakiegoś czasu, w 1868 roku, podczas kongresu w Genewie doszło do ostrego sporu pomiędzy frakcją zwolenników Marksa a frakcją popierającą Michała Bakunina, do gry próbowali się włączać, niezwykle konserwatywni uczniowie Proludhona, lecz już w zasadzie nie odgrywali oni znaczącej roli. Lecz dzięki, niezaprzeczalnej inteligencji Marksa i Bakunina, konflikt ten na jakiś czas udało się ułagodzić. Lecz kolejna rysa na wzajemnych stosunkach, która w zasadzie doprowadziło do wzajemnej wrogości, była Komuna Paryska i jej upadek, po którym to anarchiści i federaliści uciekli do Szwajcari, tworząc Federację Jurajską, a do Londynu zwolennicy Marksa i "prawe" skrzydło socjalistów, głównie socjaldemokraci oraz polscy działacze rewolucyjni(Wróblewski, rodzina Dąbrowskiego).
Jednak nie zawsze w historii anarchiści i marksiści zwalczali się na wzajem, jeszcze w latach 20-tych XX wieku, wielu marksistów działało w organizacjach syndykalistycznych, brało udział w rewolucjach anarchistycznych.
[edytuj] Różnice
| Artykuł "Anarchizm a marksizm" jest jeszcze nierozbudowany i wymaga uzpełnienia treści. Jeżeli chcesz, możesz go zmodyfikować, uzupełnić lub rozbudować. |
[edytuj] Widzenia władzy
Marksizm tak jak anarchizm ma sprecyzowaną pozycję oraz stosunek do władzy - "Jest to środek nacisku i wyzysku klasy rządzącej nad klasą pracującą". Tak więc aby stany te znikły musi dojść do "dyktatury proletariatu"(tylko niestety do tej pory bardzo różnie się to interpretuje), które przejmą władzę, instytucje rządzących wprowadzając model bezklasowy, socjalistyczny co spowoduje, że różne stany/klasy znikną.
W początkowym okresie działania I Międzynarodówki oba te nurty popierały (bardziej lub mniej) komunizmu bezpaństwowego, tylko pojawia się tutaj różnica sposoby zniszczenia burżuazyjnego-państwa. Anarchiści widzą to poprzez ogólną rewolucję(bez władzy centralnej, nawet rewolucyjnej), poprzez zastępowanie instytucji państwowych gminami, radami, syndykatami etc. bez jakiej kol wiek władzy centralnej na drodze pełnej autonomiczności, dobrowolności... Natomiast zwolennicy Marksa, również pragną ogólnoświatowej rewolucji, jednak państwo burżuazyjne pragną zastąpić "dyktaturą klasy robotniczej" w celu zniesienia systemu kapitalistycznego i wprowadzania komunizmu, dopiero później zorganizowane społeczeństwo, doprowadzi do "obumarcia" lub "śmierci" państwa.
Pragnę zauważyć, że główny konflikt pomiędzy bakunistami a marksistami nie wziął się z samych różnic, jako różnic, lecz interpretacji pojęcia "dyktatury proletariatu", które było różnicowane na różny sposób. Zarówno przez organizowanie się w autonomiczne rady robotnicze jak i rozwój reżimów.
W późniejszym okresie Międzynarodówki, po kongresie w Genewie(1868), wykształciły się również niezwykle ważne konflikty widzenia państwa oraz jego roli:
- Marks uważał, że jeżeli powstanie państwo socjalistyczne(lub coś na jego kształt), musi ono znacjonalizować wszelkie środki produkcji, przez co zniesienie ono własność prywatną i podstawę systemu kapitalistyczno-burżuazyjnego, tak więc naturalną koleją rzeczy, że podstawowy czynnik budujący państwo legnie w gruzach razem z tym państwem.
- Bakunin uważał, że wszelkie środki produkcji powinny należeć do danego stowarzyszenia producentów(co w tłumaczeniu na dzień dzisiejszy możemy uznać za swego rodzaju kolektyw), kontrolowane przez ten ogół, które byłby całkowicie uspołecznione.
Ważne różnice pojawiły się również w kwestii rolnictwa:
- Marks uważał że cała ziemia stanowiłaby wspólną własność wszystkich stowarzyszeń rolniczych, kierowanych przez nie lub wybrany zarząd centralny. Podatek gruntowy jeżeli by pozostał, to nie byłby on płacony państwu, lecz bezpośrednio danemu stowarzyszeniu.
- Natomiast kolektywiści Bakunina uważali, iż ziemia należy do całego społeczeństwa i winna ona być uspołeczniona, to znaczy kontrolowana przez ogół danej jednostki terytorialnej a chłopi powinni być jedynie jej użytkownikami, którzy zajmowali by się jej uprawą i czerpali z tego korzyści.
Prawo Dziedziczenia
- Marks tylko pragnął ograniczenia prawa dziedziczenia do najbliższej rodziny
- Bakunin zniesienie prawa dziedziczenia, widział jako logiczną konsekwencją uspołecznienia.
Natomiast uznano wspólną rezolucję dotycząca "Definicji i roli Państwa. Służb publicznych: transportu i komunikacji":
- Przyjęto bardzo ogólnikową rezolucję, która stwierdzała, że państwo jest lub też powinno być jedynie wykonawcą praw uznanych przez obywateli i przez nich przyjętych w drodze głosowania, należy zmierzać do przejęcia przezeń środków transportu i komunikacji, aby zniszczyć potęgę monopoli, które podporządkowywują sobie klasę robotniczą, łamiąc godność człowieka i wolność jednostki. Dzięki temu interes jednostki zostanie zharmonizowany z interesem kolektywu i dalej - sędziowie winni być wybierani w głosowaniu powszechnym, nikt nie może być sądzony po za granicami swego państwa.
- Jedną z trudności wyjaśnienia naszego stosunku do anarchizmu, jest to, że istnieje wiele różnych odmian anarchizmu, niektóre aprobujące przemoc, inne pacyfistyczne; niektóre ateistyczne, inne religijne itp. Niektórzy anarchiści są pod wpływem Freuda, inni pod wpływem różnych szkół psychologii. Niektórzy popierają tworzenie anarchistycznych komun już teraz, jako kroku przejściowego do nowego systemu społecznego.
"Zarządzane przez państwo rewolucje muszę ponieść klęskę"
- Bakunin uważał, że rewolucja centralnie organizowana - zarządzana przez grupę kierowniczą, doprowadzi nie dość, że do wykreowania pewnej wąskiej grupy elit, to do tego sama rewolucja i jej idea umrze. Był zdania, że rewolucja musi być spontaniczna i nieprzerwana przez masową akcję grup i stowarzyszeń ludowych, gdzie nie zostaną powołane żadne grupy kierownicze ani rządy, nawet rewolucyjne.
'Wolność i równość"
- Bakunin tak jak marksiści był zwolennikiem jak najszerszej sprawiedliwości społecznej, równości - społecznej oraz ekonomicznej, lecz w przeciwieństwie do Marksistów to wszystko łączył z nieograniczoną wolnością jednostki. Dlatego też, sprzeciwiał się on powstaniu, nawet tymczasowego, państwu które miało doprowadzić do powstania komunizmu bezpaństwowego, gdyż to właśnie w instytucji państwowej, zaraz po kapitalizmie, Michał Bakunin widział zniewolenie człowieka, dlatego też sprzeciwiał się on nawet najbardziej opiekuńczemu państwa na rzecz wolnej federacji, uspołecznionych komun.
[edytuj] Z punktu widzenia marksizmu
Marksiści mają problem z ustosunkowaniem się do anarchizmu, ze względu na wiele jego odmian oraz różnic pomiędzy poszczególnymi nurtami.Następne różnice wynikają ze sposobu działania, część anarchistów popiera tworzenie komun oraz jednostek terytorialnych opartych na zasadach już teraz, w celu doprowadzenia do upadku państwa i kapitalizmu, natomiast marksiści, są zwolennikami bezwzględnej i jak najszybszej rewolucji masowej.
[edytuj] Anarchoindywidualizm
Inną kwestią pozostają anarcho-indywidualiści, którzy w przeciwieństwie do reszty anarchistów, nie są zwolennikami zniesienia własności prywatnej oraz systemu kapitalistycznego kapitalizmu. Wprawdzie nurt ten nie jest jednolity i pojawiają się w jego obrębie różne wizje systemu gospodarczego(od mutualizmu i własności użytkowej po "dziki" kapitalizm) to jednak z reguły są antyspołecznii.
[edytuj] Działalność polityczna
Zwolennicy anarchizmu utrzymują, że jedynym sposobem, w jaki można to osiągnąć, jest przez wzrost większości wystarczająco niezależnych intelektualnie jednostek, widzących potrzebę tego rodzaju świata i starających się zorganizować w tym samym celu. Oznacza to cofnięcie poparcia dla całej działalności politycznej (partii, głosowań, itd) i dalej, niszczenie państwa i wszystkich związanych z nim instytucji oraz budowanie zalążków nowego społeczeeństwa wewnątrz starego.
Podstawowe argumenty marksistów przeciw podejściu anarchistów są następujące:
- Każdy ruch zajmujący się problemami społecznymi, (a szczególnie robotniczymi), musi mieć porządne, zborne koncepcje teoretyczne. Musi mieć teorię obejmującą całościowo przeszłość i teraźniejszość, dynamikę zmian społecznych, naturę ludzkich zachowań itp. Bez takiej całościowej teorii nie jest możliwe przedsięwzięcie konsekwentnej, rozsądnej akcji oraz rozumnego dostosowywania jej w miarę nowych doświadczeń. Marksiści uważają, że anarchiści nie mają takiego teoretycznego systemu. W rzeczywistości, poglądy nawet ograniczonych grup anarchistów, takich jakie tu dyskutujemy, włączają szeroką różnorodność teorii. Taki eklektyzm wymusza włączanie przebrzmiałych teorii, a przez to osłabienie możliwości skutecznych działań. Oczywiście marksiści nie sugerują, aby nie analizowali oni wszystkich możliwych teorii.
- W swym krytycyzmie, anarchiści przekonują, że wszystkie partie, nawet partia socjalistyczna, zdradzały robotników w przeszłości jak i teraz, startując do wyborów parlamentarnych. Uważają oni, że podtrzymuje to szkodliwe złudzenia o prawie, państwie i demokracji parlamentarnej.
- Odpowiedzią marksistów jest, że anarchiści nie potrafią rozróżnić między różnymi znaczeniami pojęcia "parlamentarny" stosowanych do partii ortodoksyjnych i partii socjalistycznej. Anarchiści według marksistów, nie wiedzą, że marksiści zakładają konieczność rozumienia przez większość społeczeństwa zasad nowego systemu i potrzeby poparcia delegatów z mandatem na jego ustanowienie, zaledwie używając państwo i parlament dla jednej przełomowej zmiany, po której żadna partia nie będzie dłużej istnieć, (wskutek zniesienia klas społecznych), z odpowiednimi zadaniami będącymi odpowiedzialnością całego społeczeństwa.
- Markścići utrzymują, że jest absolutnie konieczne, aby zmiana do nowego społeczeństwa zaczęła się od formalnych metod demokratycznych - to jest przez przekonywanie i tajne wybory. Nie ma przecież innego sposobu dokładnego sprawdzenia poglądów ludności. Wynik porządnie przeprowadzonych wyborów uczyni jasnym, (w przypadku przytłaczającej większości socjalistów), dla każdej mniejszości, że to właśnie oni są mniejszością i że każda próba opierania się żądaniom większości poprzez przemoc, będzie skazana na niepowodzenie.
Próba ustanowienia społeczeństwa anarchistycznego przez lekceważenie procesów demokratycznych, daje wymówkę dowolnej, wystarczająco upartej mniejszości, przypuszczalnie używającej przemocy, do antywolnościowych działań bezpośrednich. Mogą oni twierdzić, że zakładana większość nie istnieje naprawdę, albo że przypuszczalna większość nie była wystarczająco przekonana i zdeterminowana. W żadnym razie nie byłoby bezpiecznego usprawiedliwienia dla radykalnej zmiany. Uogólniając, zniesienie parlamentu poprzez zwykłe jego rozpędzenie, itp, czyni łatwiejszym dla autorytarnych ruchów różnego rodzaju, obciążanie instytucji demokratycznych, zamiast kapitalizmu, za problemy społeczne. Np. tak się stało z rozproszeniem Dumy przez bolszewików w 1918, czy jak to robili naziści i tzw. "komuniści" w Republice Weimarskiej w przedwojennych Niemczech. Anarchiści proponują lekceważenie państwa przez twierdzenie, paradoksalnie, że nie odzwierciedla ono prawdziwej siły społecznej i że w pożądanej przemianie społeczenśtwa jego kontrolerzy będą skorumpowani. Socjaliści z drugiej strony przekonują, że państwo jednak oddaje prawdziwą społeczną siłę i świadomość. Większość społeczeństwa popierająca klasowo świadomych socjalistów będzie mogła efektywnie kontrolować swych wybranych przedstawicieli, którzy w systemie swobodnego dostępu do wszelakich dóbr nie będą mieli potrzeby posiadania władzy (indywidualnie czy jako grupa). Kończąc, propozycja anarchistów lekceważenia państwa jest krótkowzroczna z tego powodu, że ustanawiając formalnie kontrolę socjalistycznej większości nad państwem, unikamy możliwości skutecznego użycia jego sił przeciw ruchom rewolucyjnym.
Więcej:

