Anarchizm chrześcijański

Z Anarchopedia

Anarchizm chrześcjański - jeden z nurtów anarchizmu, którego zwolennicy, według Daniela Grinberga, zwierzą iż ewangelia jest anarchistyczna, odwołują się do pism apostołów, a Jezusa uważają za pierwszego prawdziwego anarchistę. Kładą nacisk na zagadnienia moralne, idee sprawiedliwości cenią zaś wyżej niż idee wolnościowe.

Klasycznym przedstawicielem i głównym teoretykiem tego nurtu był Lew Tołstoj, który choć sam się za anarchistę nie uważał, był przez anarchistów i nie tylko za takiego postrzegany. Wśród samych zaś anarchistów cieszył się zaś dużym szacunkiem.

Fundamentem koncepcji Tołstoja była zasada iż najwyższym prawem człowieka jest miłość do Boga i do drugiego człowieka. Wychodził on zatem z chrześcijańskiej zasady religii iż na zło nie należy odpowiadać złem. Pisał "odpowiadaj dobrem na zło, a zniszczysz w podłym człowieku zadowolenie ze zła".

Jakkolwiek Tołstoj był chrześcijaninem to uważał, iż idea ta została zaprzepaszczona i całkowicie wypaczona przez istniejące kościoły, które to dążąc wyłącznie do zysku są podporą państwa w wyzysku, ucisku i terrorze ludu. Dobitnie to wyraża w swoim opowiadaniu "Odbudowanie piekła", kiedy to diabeł objaśnia nam czym jest kościół. Mówi on iż "tworzy się kościół w taki sposób: ludzie wmawiają w siebie i innych że nauczyciel, ich Bóg, po to, by objawione przez niego ludziom prawo nie zostało fałszywie wytłumaczone, wybrał szczególnych ludzi i oni to jedynie (...) mogą dokładnie tłumaczyć jego naukę (...) twierdzą że są w posiadaniu prawdy nie dlatego że to co głoszą jest prawdą, a dlatego iż uznają siebie za jedynych prawowitych spadkobierców (...) Boga. (...) mogli utrzymywać (...) że są członkami jedynego prawdziwego kościoła (...). Posiadłszy zaś tę władzę, naturalnie urośli w pychę i w większości przypadków ulegli zepsuciu (...). W celu pokonania swych wrogów, nie dysponując innym orężem niż przemocą zaczęli prześladować, skazywać na śmierć i palić na stosie, wszystkich, którzy ich władzy nie uznawali (...).".

Z przytoczonego cytatu wynika więc jasno iż Tołstoj był chrześcijaninem, który najbardziej cenił ideę miłości bliźniego, jednak nie w wersji spaczonej przez Kościoły. Pisał iż Kościoły hamują rewolucję poprzez przystosowanie do obłudnej, pełnej wyzysku rzeczywistości. Kościoły ochraniają tę obłudę, akceptują wyzysk i nierówność społeczną, odwołując się przy tym do sprawiedliwości niebiańskiej.

Definiując pojęcia zła Tołstoj zalicza do niego także państwo i władzę, które to są odpowiedzialne za niedole i cierpienia ludu. Pisał iż źródłem nędzy robotników jest prawo oparte na zorganizowanej przemocy czyli rządzie. A rządy posługują się zawsze gwałtem i przemocą, niezależnie czy są one konstytucyjne czy despotyczne. Ponadto nie gwarantują one nigdy tak hołubionej przez Tołstoja sprawiedliwości lecz opierają się na gwałcie, który się składa ze strachu, przekupstwa, poddawaniu pewnych idei i uczuć oraz armii. Za przekupstwo uważał ściąganie podatków z ludu by utrzymywać sforę urzędników, zaś szkolnictwo, duchowieństwo i uroczystości narodowo-rządowe jawiły mu się jako środek potęgujący w duszach ludu pokorę, zachwyt i służalczość.

Fakt gwałtów stosowanych przez rząd dobrze obrazuje wcześniej już wspomniana powieść, kiedy to znany już nam diabeł wyjaśnia nam definicję grabieży: "(...) wmawiamy w ludzi, że zamiast przestać się wzajemnie okradać, powinni pozwolić się okradać jednemu człowiekowi, oddawszy mu całą władzę nad sobą. I człowiek ów i jego pomocnicy i pomocnicy tych pomocników wszyscy oni grabią naród nieustannie, spokojnie i bezpiecznie. Zazwyczaj zaprowadzają przy tym takie prawa i porządki, przy których mniejszość próżniacza może bezpiecznie łupić pracującą większość (...). Sposób ten uczyniliśmy bardziej trwałym poprzez to, że główni grabieżcy uważani są za osoby nietykalne, więc ludzie lękawszy się surowych kar nie odważą się na opór (...).".

Tołstoj propagował bardzo silnie pacyfizm. Dlatego też występował przeciwko państwu i jego zbrodniczej armii, służącej do zabijania. Mówił że to właśnie armia umożliwia istnienie rządów, które to dzięki jej ochronie mogą popełniać zbrodnie. Idąc dalej tym tonem Tołstoj krytykował także patriotyzm, który nieuchronnie prowadzi do nacjonalizmu i wojny. Swemu stanowisku dał dobitnie wyraz przygotowując przemówienie na Kongres Pokoju w Sztokholmie w 1910 roku, gdzie mówiąc o wojnie miał nadzieje, że ludzie zobaczą prawdziwy jej obraz, że nie jest to żadne bohaterstwo czy patriotyzm lecz zwykłe zabójstwo. Podsumowując patriotyzm Tołstoj pisał, iż jako uczucie jest zły i szkodliwy, jako doktryna bezsensowny, gdyż każde państwo uważa się za lepsze od innych.

Anarchizm Tołstoja jest zwany wymiennie z chrześcijańskim także pokojowym, gdyż nie popierał on rewolucji, jako sprzecznej z ideą chrześcijaństwa o nieodpowiadaniu złem na zło, w walce z państwem, lecz propagował bierny opór. Pisał "istnieje tylko jeden sposób aby uwolnić się od zła, jakie niesie porządek państwowy, nie brać udziału w przemocy leżącej u podstaw państwa.". Mówił że bierny opór jest dużo straszniejszą bronią w walce z państwem niż rewolucja. Rewolucjonistów bowiem można przekupić, oszukać, nastraszyć, natomiast bardzo trudno jest pokonać ludzi nie robiących nic złego, lecz bojkotujących państwo poprzez nie płacenie podatków, czy uchylanie się od służby w armii. Poza tym rewolucja według niego przyniesie tylko nową formę despotyzmu. Bierny opór zaś oznacza dobrowolne zrzeczenie się udziału w służbie państwowej pod jakąkolwiek formą, czy to bycie żołnierzem, ministrem, wójtem, poborcą podatkowym, czy każdej innej organizacji opierającej się na gwałcie. Pisze, że człowiek nie tylko nie powinien płacić podatków, ale także nie korzystać z rent, emerytur i innych państwowych gratyfikacji.

Przyszły zaś ustrój widział jako egalitarne, wspólnotowe i ascetyczne w swych potrzebach naturalnych komuny. W komunach każdy powinien pracować sam dla siebie, z owoców swej pracy korzystając na tyle ile jest mu potrzebne, resztą zaś powinien się dzielić z potrzebującymi. Własność bowiem, podobnie jak Bakunin, uważał za źródło panowania bogatych nad biednymi. Dlatego też ziemia miała stanowić wspólną własność komuny, gdzie życie miało być proste, oparte na pracy. Tołstoj bowiem był w odróżnieniu od Kropotkina przeciwnikiem zbytku i uważał iż należy ograniczać swe potrzeby. Był to więc bez wątpienia ascetyczny model życia, jako że nadto zalecał on czystość płciową, był przeciwny napojom wyskokowym, jak również zalecał spożywanie pokarmów roślinnych miast zwierzęcych.

Tołstoj propagował więc anarchizm, w którym najwyższą wartością jest równość i sprawiedliwość, a współżycie powinno być oparte na chrześcijańskiej zasadzie miłości bliźniego. Propagując chrześcijanizm odrzuca jednocześnie kościoły i religie jako narzędzia wypaczenia i zniszczenia tej pięknej idei miłości. Występując zaś przeciw państwu w odróżnieniu od innych nurtów anarchizmu nie zaleca, a wręcz krytykuje rewolucje, promując w zamian bierny opór. Bardzo silnie akcentuje również pacyfizm. Tołstoj jawi się nam jako przeciwnik militaryzmu, armii, a nawet patriotyzmu uważając iż prowadzi on do zbrodni.

Propagując zaś przyszły ustrój widzi go podobnie jak inni anarchiści w postaci federacji swobodnych zrzeszeń, komun opartych na wspólnej własności ziemi i dzielących się owocami swojej pracy. Różni go natomiast fakt, iż propaguje bardzo ascetyczny, surowy, wiejski tryb życia, wyzbyty z wszelkich przyjemności, uznawanych przez niego za zbytek.