Antykapitalizm

Z Anarchopedia

Antykapitalizm - termin używany do opisania ruchów bądź poglądów sprzeciwiających się kapitalizmowi. W ścisłym tego słowa zanaczeniu odnosi się ono do tych, którzy chcą zastąpić kapitalizm innym systemem ekonomicznym. Jest to bardzo szerokie pojęcie, odnoszące się do bardzo różnorodnych ideologii, czy ruchów, czasami wzajemnie się zwalczających. Niektóre ideologie, bądź ruchy posługujące się tym terminem, dążą do likwidacji jedynie niektórych aspektów kapitalizmu, a niekoniecznie całego systemu jako takiego.

  • Socjalizm - opowiada się za publiczną kontrolą gospodarki, czy to przez państwo, czy też przez demokratycznie zorganizowane społeczności. Opowiada się za równością ekonomiczną oraz likwidacją biedy i bezrobocia.
  • Marksizm - opowiada się za kolektywną kontrolą środków produkcji i następnie likwidacją państwa, ale dopiero po okresie przejściowym, w czasie którego państwo ma zlikwidować pozostałości kapitalizmu.
  • Socjaldemokracja - jedynie częściowo sprzeciwia się kapitalizmowi. Wywodzi się z reformistycznego odłamu socjalizmu. Dąży to likwidacji nie tyle systemu kapitalistycznego, co jedynie do złagodzenia jego niektórych skutków za pomocą państwa
  • Anarchizm - opowiada się za likwidacją kapitalizmu i państwa bez okresu przejściowego zakładanego przez marksizm. Wszyscy anarchiści są przeciwni kapitalizmowi, ponieważ rodzi on hierarchię, wyzysk, poddaństwo oraz biedę. Istnieją jednak kontrowersje dotyczące własności i sposobu podziału owoców produkcji. Np. tradycyjni anarchoindywidualiści (mutualiści) są zwolennikami własności użytkowej także środków produkcji.

Krytyka kapitalizmu jest niezwykle złożona z punktu widzenia nauki, myśli politycznej i społecznej, lecz większość sprzeciwiających się systemowi kapitalistycznemu, robi to głównie z powodu tego co widzi na co dzień, tj. biedę, bezrobocie, wyzysk, nędzę, niesprawiedliwość, nie równość a także dzikość, bezwzględność tego systemu oraz koniecznność, codziennej walki o przetrwanie...

Piramida hierarchii w kapitalizmie

Spis treści

[edytuj] Krytyka z punktu widzenia polityczno-gospodarczego

Krytyka kapitalizmu pojawiała się już w XVII wieku a to za sprawą ugrupowania levellerów podczas angielskiej wojny domowej, następnie podczas burżuazyjnej rewolucji francuskiej biedota paryska, mimo formalnego zakazu nowych "demokratycznych" władz, narzuconych im konstytucją z września 1791 roku, utworzyła ugrupowanie powszechnie znane pod nazwą "Wściekli", czyli pierwsze ugrupowanie o charakterze otwarcie antykapitalistycznym. Także w postawie jakobinów, możemy odnaleźć swego rodzaju krytykę kapitalizmu.

Tym niemniej za twórcę pierwszej, nowoczesnej krytyki kapitalizmu, uważa się Karola Marksa, który w swym III tomowym dziele pod tytułem "Kapitał", zawarł całość swej krytyki. Oczywiście, innymi wielkimi krytykami kapitalizmu pozostają Michał Bakunin, Piotr Kropotkin oraz Aleksander Berkman. Jednakże kapitalizm pozostaje najszybciej ewoluującym systemem gospodarczym, co powoduje wzrost złożoności życia, samego systemu oraz także konieczność aktualizacji tej krytyki, mimo że swych podstaw nie zmienił.

Pierwsza zorganizowana krytyka kapitalizmu pojawiła się w XIX wieku, kiedy Karol Marks zaczął zauważać, zjawisko wyzysku w tym systemie, kiedy kapitaliści(posiadacze), bogacili się pracą robotników: " bogaty staje się bogatszy i biedny staje się biedniejszy"

[edytuj] Mechanizm działania

Artykuł "Antykapitalizm" jest jeszcze nierozbudowany i wymaga uzpełnienia treści. Jeżeli chcesz, możesz go zmodyfikować, uzupełnić lub rozbudować.

[edytuj] Czynniki na których opiera się kapitalizm

[edytuj] Hierarchia

Wolny rynek narzuca hierarchię klasową, nierówności ze względu na dochód - ta hierarchia jest nieodzownym elementem gospodarki wolno rynkowej. Wyżej w hierarchii stoi osoba posiadająca większe bogactwa na własność i dzięki temu ma mocniejszą pozycję i większą realną władzę. Dzięki swej pozycji może skutecznie oddziaływać na masy ludzkie, np. poprzez przymus ekonomiczny, operacje na "wolnym rynku". W ten sposób tworzą się elity, które posiadają większość środków produkcji, kierując gospodarką.

Hierarchia to prowadzi do zwiększenia zależności klas nie posiadających względem klasy posiadającej, która dzięki swej dominującej pozycji oraz bogactw w postaci własności prywatnej, jest w stanie wymusić pracę najemną jak i również pełne podporządkowanie im.

Jeżeli nam brak chleba, opału, pastwisk do wykarmienia bydła, to dlatego, że chleb i ziemia, lasy i pastwiska do panów należą, że są ich wyłączną osobistą własnością. A panowie korzystają z tego, żeby nas wyzyskiwać. Ponieważ my nic nie mamy albo mamy tak mało ziemi, że z niej wyżywić się nie można, więc u właścicieli szukamy zarobku, a bojąc się głodu i nędzy, musimy się godzić na takie warunki, jakie nam dają. Właścicielom zaś chodzi o to, żeby ze swego gospodarstwa mieć jak najwyższy zysk pieniężny, więc starają się jak najtaniej wynająć robotnika i jak najwięcej wydusić z niego pracy.

Edward Abramowski

Zwykli ludzie, stojący niżej w hierarchii nie posiadają żadnego realnego wpływu na rzeczywistość, tak jak pracownicy nie posiadają żadnego wpływu na zakład pracy.

Można to przeanalizować na przykładzie pracodawcy i pracownika:

Pracownik, stojący niżej w hierarchii, jest całkowicie zależny od woli pracodawcy tj. jest on w stanie - pod pręgierzem przymusu ekonomicznego, wymusić na pracowniku, ustalone (przez niego) ustępstwa, czynności, działania czy wykonanie pracy z racji tego, że stoi on na uprzywilejowanej pozycji (tj. wyżej w hierarchii) na podstawie własności prywatnej, pracodawca dla swego pracownika staje się nowym ciemiężycielem.


[edytuj] Praca najemna

Stoi ona u podstaw władzy oraz bogactw kapitalistów, zmuszając pod pręgierzem terroru ekonomicznego, warstwy nie posiadające do pracy najemnej, które to przed strachem o swój byt, o byt rodzin, przed głodem czy nędzą akceptują każde warunki kapitalistów.

Wynika to z tego, że całość bogactw należy do burżuazji tym samym, jest ona w stanie wymusić na pracownikach, pracę ponad siły na rachunek kapitalistów, co bezpośrednio łączy się z hierarchią.

Tym samym powodując, że swoją ciężką - często ponad siły – pracą, robotnicy bogacą kapitalistę, którzy oddają owoce swojej pracy kapitaliście, który to znowu sprzedaje ją za rynkowe ceny, podczas gdy sami mają niekiedy ułamek wartości rynkowej swojej pracy (robotnik pracujący w fabryce Nike i szyjący koszulkę średnio zarabia na niej 8 centów, następnie jest ona sprzedawana w USA w cenie od 19 do 49 dolarów), co automatycznie prowadzi do pasożytowania kapitalistów na pracy zatrudnianych przez niego osób.

Czyli pracą najemną, robotnicy, pracownicy - zwiększają bogactwo i władzę kapitalistów i przyczyniają się w jeszcze szerszym stopniu do hierarchizacji społeczeństwa i swojej nędzy i niewoli.

[edytuj] Kumulacja środków produkcji

Taki proces następuje wtedy, kiedy wąskie grono burżuazji, zaczyna kumulować(tj. gromadzić) środki produkcji - jak np. kapitał. Największym zagrożeniem płynącym z tego procesu, jest to że wykształca się wąska, mała grupa elit posiadająca znaczną część kapitału np. w Polsce, która przez to staje najwyżej w hierarchii, zaczyna w sposób doraźny manipulować tzw. "wolnym rynkiem" i co najgorsze staje się nową, swoistą, formą władzy, która posiada środki oraz możliwości do prowadzenia dowolnej polityki i dowolnego wywierania nacisku na społeczeństwo(np. poprzez terror gospodarczy).

Proces ten również godzi w ludzką godność z tego faktu, iż wywodzi się on z niesprawiedliwego podziału dóbr(owoców pracy) a także stoi u podstaw nędzy i niewoli znacznej części społeczeństwa.

Sama kumulacja wynika z kilku cech:

  • Pracy najemnej - tj. poprze zatrudnianie pracowników i ich wyzyskiwanie, zatrudniający się bogaci poprzez pracę nie swoją a pracowników. Czyli tak naprawdę dzisiejsze elity są tak bogate, gdyż wzbogacili się na pracy pracowników, gdyż zatrudniony pracownik, swoją pracą wzbogaca kapitalistę, nie mając żadnego wpływu na produkcję, wynajmując się będąc zmuszani przez sytuację gospodarczą spowodowaną działalnością kapitalistów.
  • Samą sobie hierarchię
  • Wyzysk - tj. poprzez wyzysk pracowników pracodawca zdobywa kapitał, rzucają im ochłapy za ciężka pracę.
  • Systemu zarobku - przez ten czynnik kapitaliści i inni posiadacze bogactw materialnych całej planety, są w stanie kontrolować całą produkcję, podział dóbr, co ułatwia kapitalizmowi wyzysk pracowników i redukuje ich do roli niewolników w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Skutki kumulacji - jeżeli kapitał(środki produkcji) zostają zakumulowane w wąskim gronie koncernów, następuje monopolizacja lub oligopolizacja co automatycznie wpływa, że nie ma miejsca - na najważniejszy argument zwolenników kapitalizmu - konkurencyjność, gdyż posiadacze kapitału będą robić wszystko by ją zniszczyć i nie dopuścić do rynku. Po za tym rynek się nasyca w sposób naturalny, co powoduje, że niezależnie od pomysłowości, jakości usług etc. nowe osoby nie zostaną wpuszczone.

Po za tym kumulacja kapitału wpływa na hierarchizację i kreowanie się warstwy posiadającej.

[edytuj] Nierównomierny podział dóbr i owoców pracy

Proces ten wynika z całej złożoności systemu kapitalistycznego, tak więc z hierarchii, żądzy zysku, etc. Objawia się on z niesprawiedliwym podziałem dóbr pomiędzy pracującymi w danym zakładzie pracy. Proces ten przypomina drabinę feudalną - na górze stoi dyrektor, potem jego świta, potem księgowi, potem kierownicy a na samym dnie stoją robotnicy.

Proces ten wynika również z niesłusznego przeświadczenia o wartości pracy i jej przydatności. Robotnicy, którzy stanowią fundament zakładu nie dość, że nie posiadają wpływu na politykę zakładu oraz na jego model gospodarczy, dostają najmniej z puli zysków zakładu, podczas gdy księgowi parę razy więcej.

Liberałowie, starają się za wszelką cenę przekonać, że taki podział owoców pracy(zysków) jest dobry i równomierny, powołując się na zasadę "ciężkości wykonywanej pracy oraz jej ważności", próbując udowodnić, że osoby te wykonują kluczowe dla zakładu pracy obowiązki. Tylko czy księgowy podliczający rachunki firmy, wykonuje cięższą i ważniejszą pracę od robotnika, który to jest najważniejszym ogniwem działania przedsiębiorstwa i to od jego pracy zależy np. produkcja ?

Po za tym, czy praca "umysłowa" jest więcej warta od pracy fizycznej ? Czy jest ona ważniejsza i czy bardziej przydatna ?

Toteż system kapitalistyczny stara się shierarchizować wartość pracy, nie na podstawie przydatności danego zawodu/pracy, lecz na podstawie szczebla zajmowanego w drabinie hierarchi kapitalizmu.

Osoby stojące wyżej w hierarchii, kierując się swoimi egoistycznymi pragnieniami, rozdzielają zyski z pracy robotników po między sobą, co jest bezpośrednią przyczyną bogacenia się pewnej, wąskiej grupy w społeczeństwach, poprzez ubożenie, czy bogacenie się w bardzo wolnym tempie znacznej większości społeczeństwa a także wykluczaniu ze społeczeństwa jednostki które z jakiś względów nie uczestniczą w "wyścigu szczurów".

Przy takiej tyranii niemal wszystko - łącznie z ludźmi - zostaje "uprzedmiotowione". Robotnik poświęca życie wytwarzaniu przedmiotów, które nie są jego własnością i na które nie ma wpływu.

[edytuj] Wyzysk oraz pasożytnictwo

Kapitalizm opiera się na wyzysku i jest systemem pasożytniczym - to znaczy, że pracodawcy czerpią jedynie swe bogactwa i zyski z pracy pracowników, tzn. że pracownicy utrzymują pracodawcę.

Wyzysk jest naturalną konsekwencją mechanizmów kapitalizmu oraz chęci jak największego zysku przez kapitalistę, gdyż aby móc się utrzymać na ryku musi on zwiększać zyski a więc i wyzysk oraz zmniejszać koszty pracy. Pracownik stanowi tylko trybik, który ma przynosić zysk. Po za tym praca najemna, hierarchia oraz wyzysk(pasożytnictwo) pozwala kapitaliście na kumulację kapitału i w ten sposób awansować w drabinie "feudalnej", co daje mu realną władzę.

Anarchiści przez wyzysk rozumieją korzystanie z owoców cudzej pracy bez zwrócenia świadczącemu jej pełnej wartości. Zatem każde społeczeństwo klasowe i każde państwo opiera się na wyzysku. Wyzysk zawsze łączy się z uciskiem, gdyż w warunkach wolności regularny wyzysk dużej grupy ludzi byłby niemożliwy.

W oficjalnych źródłach, w chwili obecnej wyróżnia się dwa jego znaczenia:

  • jako nienaturalna eksploatacja pracownika przez pracodawcę (np. poprzez szykany, zmuszanie do nadludzkiego wysiłku, nie wypłacanie lub zaniżanie pensji)
  • niesłuszne lub nielegalne używanie czegoś do swojej korzyści, lecz to pojęcie jest sztuczne.

Większość teorii gospodarczych co do pojęcia wyzysku zgadzają się ze sobą, tak jak np. również do wyzysku państwowego(np. w epoce feudalizmu czy w obrębie systemu kapitalistycznego)

Marks bardzo konkretnie sprecyzował pojęcie wyzysku, gdyż wyzysk prowadzi do bogacenia się kapitalisty kosztem pracy robotnika. Posuwając się dalej, stwierdził on, że wyzysk nie dotyczy tylko konkretnych osób(jednostek) lecz stwierdził on, że cała klasa robotnicza i chłopska jest wyzyskiwana przez kapitalistów i kapitalizm.

W Kapitale, Marks stwierdził, iż cały "wolny rynek" opiera się na władzy kapitału i burżuazji który jest całkowicie oparty na wyzysku, eksploatacji, poddaństwie i nierównościach, również zdaniem Karola Marksa wyzyskiem można nazwać nie możność, czy brak wpływu na produkcję, owoce swojej pracy w danym przedsiębiorstwie jak i również brak realnego wpływu na sam zakład i jego politykę.

Tym samym, Karol Marks jak i również większość antykapitalistów, uważa że wyzysk będzie istniał zawsze w tym systemie, nie zależnie od jego twarzy, gdyż zawsze pracdawca będzie korzystał i bogacił się pracą pracownika.

Więcej w artykule: Wyzysk

[edytuj] Nie rozwiązuje podstawowych problemów a nawet je pogłębia

Problemami tymi są przede wszystkim bieda i bezrobocie, z którymi kapitalizm wiąże się od zarania dziejów. Wynika to z faktu, kumulacji kapitału i nierównomiernego podziału zysku, oraz faktu, że "wolny rynek" jest dyktatem większości i na nim mogą utrzymać się jedynie Ci silniejsi(tzn. bogatsi, którzy są w stanie dłużej wytrzymać konkurencję lub np. "wojnę cen"), nie be znaczenia pozostaje fakt, iż kapitalizm lubi bezrobocie, gdyż dzięki temu, kapitaliści są w stanie stosować "terror gospodarczy" oraz inne czynniki zastraszające zmuszające pracowników do większej efektywności i większego wyzysku.

[edytuj] Jest nieefektywny

System wolno rynkowy nie pozwala na rozsądne zarządzanie zasobami, bo rynek jest sterowany przez subiektywne zachcianki poszczególnych graczy, ale nie ma w tym żadnej długofalowej polityki. Nikt się nie przejmuje tym jak wybory poszczególnych osób działających na rynku wpłyną długoterminowo na sytuację. W przeciwieństwie do gospodarki komunistycznej(syndykalistyczno-kolektywistycznej) nie jest zarządzany oddolnie, co powoduje nie spełnianie bieżących potrzeb ludności lokalnej lecz na zyski osiągane przez burżuazję i kapitalistów.

Kapitalista może trzymać produkty w fabryce tak długo, aż osiągną one przyzwoitą cenę, podczas gdy jedyny produkt robotnika - praca w pocie czoła - całkowicie traci na wartości, jeśli nie jest bez przerwy sprzedawany. Stracony dzień harówki jest na rynku tak samo bezwartościowy jak wczorajsza gazeta i nie można już go odzyskać.

[edytuj] Monopolizuje się

Korporacje lubią łączyć się w jedną w celu zmonopolizowania rynku na danym obszarze w celu dominacji nad nim oraz większych zysków. Konkurencyjność w systemie rynkowym jest farsą, gdyż tylko szalony przedsiębiorca pozwoliłby na otwarcie i spokojne działanie konkurencji, która może zmniejszyć np. cenę jego produktów. Dlatego wielkie koncerny oraz burżuazja zawsze będą starać się sabotować konkurencję by nie dopuścić do spadku cen. Tak więc konkurencyjność wcześniej czy później prowadzi do upadku słabszych i pozostaniu silniejszych, którzy będą mieli swój monopol.

Po za tym tylko głupiec mógłby sądzić, tak jak Adam Smith, że interesy feudalnego posiadacza ziemskiego, czy kapitalisty są tożsame z interesem społecznym:

"W warunkach panowania własności prywatnej interes jednostki w stosunku do społeczeństwa jest akurat odwrotny niż interes społeczeństwa w stosunku do jednostki, podobnie jak interes lichwiarza do utracjusza bynajmniej nie pokrywa się z interesem utracjusza"

Karol Marks

[edytuj] Wolność i przymus

W systemie kapitalistycznym, człowiek cały czas jest poddawany przymusowi ekonomicznemu, konsumpcyjnemu oraz społecznemu - co powoduje, że traci on swoją wolną wolę na rzecz "konieczności". Po za tym, kapitalizm jest stricte hierarchiczny co powoduje, że osoby znajdujące się niżej w hierarchii, są uzależnione od tych stojących wyżej, także kapitalizm opiera się na wyzysku, Zmuszając do nieludzkiego wysiłku, wyrzeczeń czy wręcz poddaństwa względem pracodawcy z drugiej strony zmusza on pracownika do posłuszeństwa.


Przymus jest jedną z najważniejszych cech kapitalizmu, które powodują przywiązanie pracownika do zakładu pracy oraz potęgują jego wyzysk. Przymus tej objawia się w uzależnieniu robotnika najmnego od pracodawcy. Wywodzi się on z konieczności akcpetacji warunków stawianych przez pracodawcę wynikających ze złożoności systemu kapitalistycznego oraz konieczności utrzymania się w nim.

Spowodowane jest to tym, że system kapitalistyczny, opierający się na własności prywatnej, powoduje posiadanie środków produkcji przez wąską grupę ludzkości, to znaczy, że są oni w stanie kierować i zmuszać tych ludzi do pracy poprzez "terror gospodarczy" i decydować o światowej produkcji i podziale dóbr.

Po to by produkcja ruszyła i mogli się oni bogacić, muszą zatrudnić pracowników. Zatrudniony pracownik, swoją pracą wzbogaca kapitalistę, nie mając żadnego wpływu na produkcję, wynajmując się będąc zmuszani przez sytuację gospodarczą spowodowaną działalnością kapitalistów.

W systemie zysku dochód zawsze będzie miał pierwszństwo przed zapewnieniem podstawowych usług, (jak opieka zdrowotna, transport, poprawa warunków pracy) czy przed ochroną środowiska. Równocześnie stwarza on klimat "dorobkiewiczostwa", gdzie rywalizacja w robieniu pieniędzy bierze górę nad współpracą i ideałami wspólnoty. Wszystko sprowadza się i jest pomniejszone do jego wartości pieniężnej i ludzie oceniani są nie według tego co robią, ale ile mają majątku.

W systemie zysku produkcja dóbr jest również związana z zyskiem. Szukając korzyści, wszyscy konkurują, by zwiększyć ilość zainwestowanych pieniędzy. Decyzje o tym, co, gdzie i jak produkować i w jakiej ilości, są podejmowane nie w odpowiedzi na ludzkie potrzeby, ale w odpowiedzi na siły rynku.

Dla biznesmenów, zysk jest różnicą między ceną sprzedaży i kosztem produkcji. Siły rynkowe działają na obie. Przez konkurencję między różnymi firmami, zmuszają się one do zwiększenia sprzedaży i zmniejszenia jej kosztów. Obie wartości mają poważny wpływ na sposób w jaki żyjemy.

Zmniejszenie kosztów produkcji dla zwiększenia zysku ma również szkodliwe konsekwencje. Gdy firma ma do wyboru między dwoma materiałami lub dwiema metodami produkcji, jedna tańsza, a druga bezpieczniejsza i mniej niszcząca środowisko, wybierze ona pierwszą. W drugim przypadku koszt produkcji będzie wyższy i firma straci w rywalizacji z konkurencją. Zysk będzie mniejszy i ryzyko bankructwa zwiększy się. Zdrowie i usługi socjalne "siły roboczej"oraz efekt na ekologię zajmują drugie miejsce. Oto co znaczy zmniejszenie kosztów produkcji. Oto dlaczego cierpimy w pracy na przyspieszenie tempa czynności, stresy, monotonność, wypadki, choroby zawodowe, przemęczenie. Oto dlaczego jesteśmy zmuszeni pracować długie godziny, na zmiany, nocą. Oto dlaczego jedzenie, woda do picia i powietrze, które wdychamy jest zatrute. Oto dlaczego nieodnawialne zasoby ziemi i źródła energii są rabunkowo eksploatowane. Oto dlaczego naturalna równowaga jest naruszona i środowisko zniszczone.

Tak więc praca najemna w praktyce jest głównym źródłem ucisku i autorytaryzmu w społeczeństwie -- istnieje bardzo niewiele wolności w ramach kapitalistycznego procesu produkcyjnego (jak zauważył Bakunin, "robotnik sprzedaje swoją osobę i swoją wolność na pewien czas").

"Przy takiej tyranii niemal wszystko - łącznie z ludźmi - zostaje "uprzedmiotowione". Robotnik poświęca życie wytwarzaniu przedmiotów, które nie są jego własnością i na które nie ma wpływu."


System kapitalistyczny dzięki swej hierarchizacji gwarantuje wolność i względną niezależność(lecz kruchą) tzw. rekinom, lecz stoi u źródeł przymusu i nędzy reszty społeczeństwa.

Karol Marks

[edytuj] Pieniądz

Już w XVI wieku część chłopów niemieckich, zaczęła żądać zniesienia własności prywatnej i pieniądza widząc w nich źródło swojej nędzy i niewoli oraz bogactwo, władzę panów feudalnych oraz drobnej szlachty i bogatego mieszczaństwa(przyszłej burżuazji) w systemie wczesno-kapitalistycznym.

Lecz konstruktywna i poważna krytyka systemu pieniężnego pojawiła się dopiero na pocz. XIX wieku a to za sprawą Socjalizmu utopijnego oraz fabrykanta, J. Moora. Lecz swoistą biblią anty-kapitalizmu, w tym i krytyki systemu walutowego, stał się "Kapitał" autorstwa K. Marksa.

[edytuj] Zarzuty:

  • System walutowy stał się środkiem nacisku i władzy wobec osób gorzej sytuowanych, przez klasy(warstwy) posiadające, które dzięki temu, że posiadają pieniądze są w stanie skutecznie stosować przymus ekonomiczny, manipulować, wpływać na politykę i gospodarkę.
  • Jest źródłem władzy politycznej - osoby wyżej sytuowane mają większą szansę na zaistnienie na salonach politycznych, po za tym mogą skutecznie wpływać na politykę państwa czy to poprzez "sponsorowanie" polityków czy też skutecznie manipulując gospodarką w ten sposób wymuszając dla siebie
  • Jest źródłem niewoli osób niżej sytuowanych - tzn. że osoby biedne, są całkowicie uzależnione od woli tych bogatych i znajdują się na ich łasce, dzięki temu osoby bogate, skutecznie mogą nimi rządzić i kierować a osoby biedne by móc przeżyć muszą godzić się na wszystko.
  • Ogranicza ilość dostępnych(dla biednych) dóbr - osoby niżej sytuowane nie mogą sobie pozwolić na produkty które mogą być im nie zbędne do życia np. drogie leki
  • Jest źródłem nierówności i hierarchizacji

[edytuj] Konsumpcjonizm

Konsumpcjonizm to postawa polegająca na nieusprawiedliwionej (rzeczywistymi potrzebami oraz kosztami ekologicznymi, społecznymi czy indywidualnymi) konsumpcji dóbr materialnych i usług.

Postawa ta i model wykorzystywany jest przez elity finansowe to terroryzowania pracowników - gdyż pracownik aby w dalszym ciągu móc prowadzić swój konsumpcyjny model życia jest, będzie się godził na wszystkie warunki.

[edytuj] Kapitalizm a Imperializm

[edytuj] Własność prywatna

Naturalną konsekwencją krytyki kapitalizmu oraz dążenia do sprawiedliwości społecznej, jest krytyka i odrzucenie, podstawy, systemu kapitalistycznego - własności prywatnej. Anarchizm jest pierwszą doktryną, która konsekwentnie krytykuje zarówno własność prywatną oraz własność państwową.

Podstawą krytyki własności prywatnej, pozostaje stwierdzenie Proudhona: "Własność to kradzież" - ponieważ wg. niego, praca nie może się wiązać z przywłaszczeniem wspólnego dobra, które w postaci ziemi, powietrza, darów przyrody należy do wszystkich ludzi. Dodatkowo, Aleksander Berkman, bazując na pracy Kropotkina, uznał że praca jest społeczna, bowiem nie jest ona w pełni samodzielna i niezależna - wszyscy korzystają z pracy innych osób i nikt nie jest w stanie sam dla siebie wypracować wszystkiego, tak więc jeżeli praca jest społeczna, to pewnym jest, że skutki tego, bogactwo i inne korzyści, również muszą być społeczne i należeć do kolektywu.

Inną podstawą, czysto teoretyczną, własności prywatnej pozostaje niemożność ocenienia i wyceniania wartości pracy, produktów czy innych owoców pracy, gdyż wartość ta w rzeczywistości jest dosyć subiektywna, co powoduje - że zyski z pracy, są nie sprawiedliwie(z punktu widzenia społeczeństwa) rozdzielane:

"(...)czyż można określić jaka cząstka bogactw, w których nagromadzeniu bierzemy wszyscy udział, należy się każdemu z nas?(...)"

Piotr Kropotkin

Od strony praktycznej, własność prywatna była krytykowana z uwagi na to, że stoi ona na podstawie systemu kapitalistycznego oraz nierówności społecznych. Twierdzimy bowiem(anarchiści), że całość zdobytego kapitału, własności prywatnej - pochodzi z rabunku, kradzieży i wyzysku jednej warstwy nad drugą, dlatego też własność, stoi na przeszkodzie do pełnej równości, gdyż jak to ujął Errico Malatesta:

"(...)tak długo jak bogactwa i środki produkcji pozostaną własnością jedynie kilku ludzi, tak długo większość będzie zmuszona żyć i pracować w biedzie(...)"

Wiążę się to, bezpośrednio z naciskiem politycznym oraz ekonomicznym, wywieranym przez osoby posiadające na osoby gorzej sytuowane. Dzięki swemu bogactwu, stoją one wyżej w hierarchii, dzięki czemu mają one większy, realny, wpływ na otoczenie, na politykę, gospodarkę, stając się dla pracowników - panami i władcami.

Dla Edwarda Abramowskiego, własność prywatna niszczyła solidarność między ludzką, oraz powodowała u człowieka, zastępowanie idei altruistycznych - egoizmem, gdyż jak twórca socjalizmu bezpaństwowego motywował swój pogląd:

"(...)cała atmosfera kapitalizmu powoduje, iż egoizm jest ludziom szczepiony ciągu całego życia, począwszy od dzieciństwa, szczepiony przez wychowanie i warunki społeczne, przez konkurencję, przez ciężką walkę o chleb, przez panowanie pieniędzy, przez cały system niewoli. Jest to ogromna hodowla i szkoła egoizmu(...)"

Dodatkowo, własność prywatna jest źródłem: nędzy i niewoli osób, które jej nie posiadają - oczywiście wiąże się to z hierarchicznością i kumulacją kapitału w tym systemie(patrz pierwsza część artykułu).

Kapitalizm, bowiem czerpie swoją siłę i pozycję z istnienia własności prywatnej, gdyż oparta kapitalizm oparty na włąsności jest bezwględny w wyzyskiwaniu robotników i jest podstawowym źródłem bezrobocia, nędzy i niewoli.