Działalność rewolucyjna w Królestwie Polskim w latach 1876 - 1881
Z Anarchopedia
Na fali ruchu narodnickiego zaczęły na uczelniach rosyjskich powstawać kółka rewolucyjne studentów Polaków. Tak więc w 1874 roku Aleksander Więckowski założył tego typu kółko w Petersburgu. W jego składzie znaleźli się m.in. Ludwik Waryński i Bolesław Wysłouch. Wkrótce podobne kółka założyli studenci polscy innych uczelni wyższych: w Moskwie, Kijowie, Odessie. Pierwszymi propagatorami idei rewolucyjnych wśród robotników Królestwa Polskiego byli studenci polscy przybywający do Warszawy z uczelni wyższych w Rosji. W listopadzie 1876 roku do Warszawy przeniósł się Ludwik Waryński i rzucił w wir nielegalnej działalności rewolucyjnej. Podobnie jak kilku jego kolegów, zaczął pracować w fabryce, aby wejść w kontakt z robotnikami. Młodzi socjaliści, podejmując z nimi rozmowy na temat ciężkiego położenia, wyzysku, krzywd przy wypłatach itp., starali się szerzyć idee rewolucyjne, przekonywać o możliwości samoobrony. W tym celu robotnicy powinni organizować się, zbierać niewielkie składki, z których powstaną sumy pozwalające na przetrwanie w przypadku strajku. Młodzi agitatorzy dość szybko zdobywali zwolenników, zaczęli organizować kółka, urządzać zebrania, podczas których czytano i objaśniano broszury propagandowe, tłumaczone z języka rosyjskiego i niemieckiego. Wkrótce okazało się możliwe pozyskanie prelegentów potrzebnych do obsługiwania zebrań kółek robotniczych. Inicjatorzy propagandy rewolucyjnej zdobyli bowiem sojuszników wśród studentów i absolwentów Uniwersytetu Warszawskiego. W 1877 roku powstało kółko liczące ponad 20 osób. Byli wśród nich obok Waryńskiego m. in. Kazimierz Hildt, Kazimierz Dłuski, Szymon Diksztajn, Stanisław Mendelson. Filipina Płaskowicka, również członkini tego kółka, wzorem rosyjskich narodników „poszła w lud", zostając nauczycielką w szkółce ludowej pod Skierniewicami.
Szerzenie propagandy rewolucyjnej okazało się łatwiejsze, niż początkowo przypuszczano. Robotnicy, którzy uczęszczali na zebrania kółek, rozpowszechniali idee tam usłyszane wśród towarzyszy pracy, informowali o grupie, która zajmuje się dolą robotniczą i chce, aby ludzie pracy nie byli tak wyzyskiwani, lecz by odnosili korzyści ze swego trudu. Efektem tej propagandy było organizowanie kas oporu, gromadzących środki dla umożliwienia walki z fabrykantami, lecz prowadzących także akcję propagandową. Ten system organizacyjny okazał się jednak niewystarczający. Wkrótce przystąpiono do tworzenia organizacji, której najniższymi ogniwami miały stać się kółka przygotowawcze, nad nimi zaś formowano kółka rewolucyjne oraz kółka organizatorów. Cała akcja prowadzona była, rzecz oczywista, nielegalnie, w głębokiej konspiracji.
Nie bacząc na pierwszą falę aresztowań, która w połowie 1878 roku przerzedziła szeregi tworzącej się organizacji, prowadzono dyskusję nad dokumentami programowymi. Opracowany w Warszawie w 1878 roku i aprobowany przez kółka robotnicze i rewolucyjne program nosił nazwę: „Zasady Socjalno-Rewolucyjnego Stowarzyszenia Polaków”. Warszawscy działacze, nie mając możliwości wydrukowania programu na miejscu, przesłali tekst do Genewy, gdzie zaczął się kształtować zagraniczny ośrodek socjalistów polskich i przygotowywano własną drukarnię. W Genewie znajdowali się wówczas m. in. Kazimierz Dłuski, Szymon Diksztajn, Maria Jankowska, Stanisław Mendelson. Otrzymawszy z Warszawy tekst programu, rozpoczęli prace redakcyjne. Po konsultacjach m.in. Mikołajem Żukowskim, zwolennikiem Bakunina, pod koniec września 1869 r. ukazuje się broszurka pt. „Program socjalistów polskich”. Do tak opracowanego tekstu programu, zwanego „Programem brukselskim" gdyż, dla zmylenia policji, jako miejsce wydania podano Brukselę, dołączyli część wstępną statutu I Międzynarodówki w jej wersji z 1866 roku. W rozszerzeniu programu które drukowało genewskie pismo emigracyjne „Równość” widać, że środowisko polskich socjal-rewolucjonistów nie chciało wikłać się w spory programowe między Bakuninem a Marksem. Samemu opowiadając się jednoznacznie po stronie idei socjalizmu bezpaństwowego, sprowadzało konflikt programowy do jedynie różnicy zdań co do środków osiągnięcia celu tj. bezklasowego i bezpaństwowego społeczeństwa. Prokurator prowadzący śledztwo przeciwko kółkom socjalrewolucyjnym w Warszawie, tak charakteryzował w swym raporcie ich ideologię:
„(...) celem do którego dążyli warszawscy agitatorzy, była nie tylko poprawa stosunków między pracą a kapitałem, lecz zupełne obalenie obecnego ustroju państwowego, tj. realizacji tych planów, które starają się wprowadzić w życie anarchiści, najskrajniejsza i najbardziej rozpowszechniona partia socjalistyczna w Rosji”
Kiedy w 1879 roku wydrukowany tekst „Programu brukselskiego" dotarł do Warszawy, sytuacja uległa już zasadniczej zmianie. Masowe areszty w latach 1878 i 1879 przetrzebiły środowisko socjalistów warszawskich. Rosyjskie władze sądowe skazały w drodze administracyjnej (to znaczy bez procesu sądowego) 137 osób na bezterminowe zesłanie na Syberię, więzienie, areszt, nadzór policji lub naganę. Dwanaście osób zdołało uniknąć aresztowania, m. in. Waryński, który przedostał się do Galicji i tam rozpoczął działalność. Zakończyła się ona głośnym procesem socjalistów w Krakowie w 1880 roku i wyjazdem Waryńskiego do Genewy.
W związku z aresztowaniami, od połowy 1879 roku nielegalną działalnością socjalistyczną w Warszawie kierował prawnik, absolwent uniwersytetu w Petersburgu Zygmunt Poznański. W zakresie programowym odstąpił od zasad „Programu brukselskiego", zdecydowanie kładąc akcent na walkę polityczną. Poznański skłaniał się raczej ku zachodnioeuropejskim koncepcjom socjaldemokratycznym, podtrzymywał też kontakty z Północnym Związkiem Robotników Rosyjskich w Petersburgu, jako bliższym mu ideowo.

