Eko-anarchizm a kapitalizm
Z Anarchopedia
W miejsce kapitalizmu eko-anarchiści chcieliby wprowadzić takie formy wolnościowego socjalizmu, które sprzyjałyby silnemu poczuciu odpowiedzialności za środowisko, z gospodarką opartą na zasadach komplementarności (wzajemnego uzupełniania się) wobec natury; decentralizację wielkiego przemysłu; przywracanie pracownikom ich umiejętności zawodowych wskutek powrotu do bardziej rzemieślniczych sposobów produkcji; stosowanie technologii przyjaznych środowisku; wykorzystywanie surowców z odzysku oraz odnawialnych źródeł energii; i wreszcie przedsiębiorstwa kontrolowane przez pracowników, biorące pod uwagę życzenia zgromadzeń lokalnych społeczności i rad pracowniczych, w których decyzje są podejmowane na drodze demokracji bezpośredniej. (Zob. na przykład książki Murraya Bookchin Toward and Ecological Society i Remaking Society). Taka gospodarka znajdowałaby się "w stanie równowagi dynamicznej", co znaczy, że tempo uszczuplania zasobów równałoby się tempu ich odnawiania, i że nie podlegałaby ona katastrofalnym zapaściom w postaci okresów braku wzrostu ilościowego czy też pobudzaniu dzięki wydatkom militarnym.
Jednakże Bookchin kładzie nacisk na to, że kryzys ekologiczny wyrasta nie tylko z kapitalizmu, ale też z zasady dominacji samej w sobie -- zasady ucieleśnionej w instytucjach o charakterze hierarchii i stosunkach panowania i posłuszeństwa, przenikających społeczeństwo na wielu różnych płaszczyznach. Dlatego "bez zmiany najbardziej jednostkowych stosunków w społeczeństwie -- mianowicie stosunków między mężczyznami a kobietami, dorosłymi a dziećmi, białymi a innymi grupami etnicznymi, heteroseksualistami a gejami (lista ta w istocie jest spora) -- społeczeństwo będzie poszarpane stosunkami dominacji, nawet jeśli będzie miało formę 'bezklasową', socjalistyczną i 'bez wyzysku'. Będzie zapełnione hierarchiami, nawet gdyby te hierarchie sławiły wątpliwe zalety 'demokracji ludowej', 'socjalizmu' i 'publicznej własności zasobów naturalnych'. A dopóki będzie utrzymywała się hierarchia, jak długo stosunki panowania będą organizowały ludzkość wokół systemu elit, zamysł panowania nad przyrodą będzie istniał w dalszym ciągu i nieuchronnie doprowadzi do wymarcia ekosystemów na naszej planecie" (Toward an Ecological Society, s. 76].
Według eko-anarchistów tylko anarchizm, kładący nacisk na wyeliminowanie władzy siłowej ze wszystkich dziedzin życia, dociera do prawdziwych źródeł kryzysu ekologicznego.

