Internacjonal

Z Anarchopedia

[edytuj] Internacjonał

Pierwszą łódzką grupą anarchistyczną była założona prawdopodobnie pod koniec 1905 roku 5 „Łódzka Grupa Anarchistów-Komunistów Internacjonał”, będąca filią organizacji warszawskiej. W sierpniu 1905r., luźne środowiska anarchistyczne powołały w stolicy do życia organizacją anarcho-komunistyczną, która obok działalności agitacyjno-propagandowej, jako jeden z elementów walki miała stosować aktywny terror.

Organizacja składała się z czterech wydziałów:

  • Wydział broni – zajmował się zdobywaniem broni i materiałów wybuchowych.
  • Wydział techniczny – drukowaniem literatury anarchistycznej.
  • Wydział literacki – zdobywaniem literatury anarchistycznej.
  • Wydział organizacyjny – propagandą i werbowaniem nowych członków.

W skład zarówno grupy warszawskiej, jak i łódzkiej, wchodziła głównie młodzież żydowska, a Polacy stanowili zdecydowaną mniejszość. Wszelkie ulotki drukowane były po żydowsku, polsku i rosyjsku, co miało ułatwić lepsze dotarcie do wielojęzycznych środowisk robotniczych. W manifeście z końca 1905 roku grupa wzywała do rozpoczęcia powszechnego strajku, który jednak powinien zostać przeprowadzony bez udziału inteligencji. Uważano ją za przeniewierczą wobec sprawy robotniczej. Ulotka w sposób dokładny opisywała stronę techniczną ewentualnego zrywu. Nawoływała do niszczenia sieci telefonicznych i telegraficznych, burzenia mostów, podpalania posterunków policji i wojska. Zachęcała również do zajmowania sklepów i rozdawania głodnym i „nagim” skonfiskowanego tam dobra. Po zajęciu jakiegoś miasta przez anarchistów uzbrojonych w rewolwery, bomby i dynamit, natychmiast powinna zostać w nim ogłoszona komuna anarchistyczna, która to zapewniłaby „swobodne i szczęśliwe życie”. Bezpośrednio po ogłoszeniu tego manifestu, w listopadzie „Internacjonał” wydał odezwę pt. „Duch niszczenia jest duchem twórczym”, w której to występował szczególnie aktywnie przeciwko demokracji parlamentarnej, jak i przeciwko wszelakim sojuszom narodowej burżuazji z robotnikami. Anarchiści dostrzegali powód ciężkiej sytuacji ekonomicznej robotników nie w konflikcie narodowościowym, ale w konflikcie klasowym. W swoich kolejnych ulotkach, szczególnie ostro krytykowali PPS za „nacjonalistyczne i szowinistyczne poglądy”. Postulowali utworzenie ustroju anarchistycznego, który opierał by się na wolnej konfederacji miast i wsi.

Do osiągnięcia tego celu miała doprowadzić rewolucja anarchistyczna, której początkiem powinny być starcia uliczne oraz terror ekonomiczny i polityczny. W światopoglądzie ideologicznym „Internacjonału”, możemy dopatrzyć się popularnego w owym czasie wśród rosyjskich anarchistów nurtu „czarnoznamieńców”. Bezpośrednio po zorganizowaniu łódzkiej filii, wydany został manifest pt. „Do robotników i robotnic”, a następnie odezwa „Do wszystkich robotników i robotnic”.. W skład łódzkiej grupy wchodzili głównie subiekci i drobni rzemieślnicy.7 Wymuszali oni opłaty od bogatych sklepikarzy w Śródmieściu i na Bałutach pod groźbą podłożenia bomby pod dom lub sklep. W październiku 1906 r., dziewięciu czołowych członków grupy: Josek Noechow Skomski (19 lat), Jankiel Ickow Wonkowiński (33 lata), Josek Mordkow Webelcki (19 lat), Binem Malkow Goldsztein (18 lat), Szmuł Małkow Granasztein (19 lat), Jankiel Icek Majlechow Bajsbrut (17 lat), Abram Uszerow Najchauz (19 lat.) Gersz Majlech Abramow Wajsberg (25 lat), Wiktor Beniaminow Bunemfeld (22 lata)8, zostali aresztowani, a następnie 25 grudnia stanęli przed sądem wojennym. Uznano ich winnym działania w organizacji anarchistycznej i skazano na zesłania na Syberię od 8 do 15 lat.9 Liczne aresztowania nie ominęły też grupy warszawskiej, gdzie 16 członków rozstrzelano bez wyroków sądowych.

W marcu 1907 roku, w celu ratowania organizacji, przybył z Brukseli, najpierw do Warszawy, a następnie w połowie 1907 r. do Łodzi, belgijski anarchista o pseudonimie Sen-goj, z paszportem na nazwisko August Waterloo.10 Prawdopodobnie nazywał się on Johannes Golcman. Przywiózł ze sobą kilka numerów anarchistycznego pisma „Głos Rewolucji” oraz 500 rubli, które podzielił między Warszawę a Łódź. Była to jednak za mała kwota, postanowiono przeprowadzić akcję zdobycia funduszy na działalność napadając na dom kupca Szloma Gedricha. Czterech napastników weszło do budynku terroryzując bronią obecnych tam i gdy jeden z nich udał się do sąsiedniego pokoju z właścicielem, padł strzał. Kupiec zginął, a na odgłos wystrzału czwórka bojowców uciekła, nic ze sobą nie zabierając. W czasie pościgu jeden z nich został aresztowany. Źródła mi dostępne milczą o losie aresztowanych.

Na początku lipca łódzcy anarcho-komuniści wysłali dwóch delegatów na konferencję do Kowna, powołano do życia „Federację Grup Anarcho-Komunistów Litwy i Polski” Proklamowany został program, w którym stwierdzano, iż „anarchiści dążą do rewolucji”, której efektem ma być „system anarchistyczny”. Oskarżał on również burżuazję za klęskę rewolucji w Rosji, która za cenę robotniczych ofiar załatwiła „swoje sprawy”. Następnie ogłoszono przyjęte uchwały:

  • Wezwano do federacji wszystkich grup anarchistycznych, co miało wzmocnić ruch.
  • Starano się zaprowadzić porządek w sprawach finansowych.
  • Ustalono strategię w sprawach zwalczania bojówek wrogich partii.
  • Krytykowano związki zawodowe jako element gry burżuazji.
  • Zalecano w trakcie strajków i bezrobocia masową ekspropriację żywności.

W lipcu policja dokonała licznych aresztowań działaczy, skazując ich głównie na katorgę oraz wydalenie. 17 VII 1907 w Ozorkowie został aresztowany Waterloo i skazany na 15 lat katorgi. Wreszcie pod koniec roku zatrzymano przywódcę łódzkiego Internacjonału Lebus Watman, a 16 IV 1908 r. policja wykryła lokal organizacji. Podczas rewizji znaleziono w nim materiały wybuchowe, pieczęć owalną grupy, wydawnictwa i gazety anarchistyczn. Aresztowano 18 osób i postawiono 2.IV.1909 przed sądem wojennym w Łodzi. Nie zdołałem ustalić dalszych losów aresztowanych.