Rewolucja Hiszpańska (1936-1939)

Anarchopedia

Artykuł jest częścią cyklu

Rewolucja Hiszpańska (1936-1939)


Organizacje
CNT
FAI
POUM
UGT
Los Solidarios
Mujeres Libres


Wybitne postacie i dowódcy
Buenaventura Durruti
Francisco Ascaso
Garcia Oliver
Jose Aseusi
Aurelio Fernandez
Aurelio Santilian
Juan Doryienech
Antonio Garcia Birlan
Juan P. Fabregas
Juan Peiró
Juan Lopez

Juan Modesto
Enrique Líster
Manuel Azaña
Norman Bethune
Joaquín Arderíus
Ernest Hemingway
José Miaja
George Orwell
Vicente Rojo Lluch
Henri Rol-Tanguy
Miguel de Unamuno
Dolores Ibárruri


Powiązane

Chronologia Wydarzeń
Powstanie w Asturii
Nalot na Guernicę
Komitet nie interwerncji
Legion Condor
Brygady międzynarodowe
Dąbrowszczacy
Rewolucja Libertarna


Bitwy

Bitwa o Ebro
Bitwa o Brunete
Obrona Alkazaru
Ofensywa pod Guadalajarą
Bitwa o El Mazuco
Bitwa koło przylądka Palos


Uzbrojenie
Broń palna


edytuj ten szablon

Spis treści

[edytuj] Sytuacja przed rewolucyjna

[edytuj] Gospodarka

57% ludności czynnej zawodowo w 1933 roku stanowili chłopi natomiast robotnicy niespełna 22% i to głownie katalończycy. Rozdział własności ziemskiej w tym kraju, był najgorszy w całej europie, gdyż w chwili ustępowania monarchii(14.6.1931 roku) według hiszpańskiego ekonomisty – Ramona Tamesa, 10 najbogatszych osób w Hiszpanii posiadało 328 372 ha ziemi natomiast 100 najbogatszych osób 577 359 ha. Reforma rolna w zasadzie nic nie zmieniła, tak jak nie zmieniły nic akcje antyklerykalne, gdyż w dalszym ciągu drugim posiadaczem ziemskim pozostawał Kościół, posiadając ogromną władzę i wpływy oraz 2/3 hiszpańskich szkół.

Wśród klasy robotniczej sytuacja nie wyglądała wcale lepiej – średnia pensja robotnika wykwalifikowanego w 1934 roku wynosiła około 0,69 dolara dziennie.(około 3 pesety a cena chleba wynosiła 2 pesety) A sytuacja gospodarcza pogarszała się bardzo szybko, zwiększało się bezrobocie, wyzysk etc.

Przemysł ulokowany był głównie w Katalonii(włókiennictwo, maszynowy oraz stoczniowy) oraz w kraju Basków(ciężki). Regiony te niemal od XVI wieku były najlepiej zurbanizowanymi regionami Hiszpanii, które od tamtych czasów walczyły o oderwanie się od Hiszpanii(największy bunt nastąpił w 1640 roku, kiedy to Katalonia proklamowała republikę). Stad też bardzo szybko rozwijał się tutaj ruch syndykalistyczny, kolektywistyczny i socjalistyczny.

[edytuj] Kler

Drugim posiadaczem ziemskim w czasach tuż przed republiką był Kler, który oprócz posiadania ziemi, posiadał dominującą rolę w polityce, 60% szkół podstawowych należało do niego a to wszystko dzięki dobrowolnemu poparciu ludu i wspieraniu finansowemu instytucji kościelnych. Nienawiść do kleru nie brała się również z przyczyn ekonomicznych, nie wolno nam zapominać o polityce kleru, który zawsze popierał skrajną prawicę.

[edytuj] Powstania

Sytuacja polityczna Hiszpanii była niezwykle trudna i zagmatwana, od proklamowania republiki do 1936 roku, wybuchło ponad 20 buntów prawicowych, monarchistycznych, faszystowskich i kolejne 30 lewicowych i separatystycznych w Katalonii i Kraju Basków. Kolejne to rządy nie dawały sobie z tym rady, sytuacja gospodarcza pogarszała się bardzo systematycznie a dymisje rządów nadchodziły niemal regularnie co krótki czas.


Jeszcze za czasów monarchii dochodziło do regularnych starć pomiędzy anarchistami a prawicowcami, tutaj wsławił się głównie B. Durrutii i F. Ascaso, którzy stworzyli Los Solidarios. W 1933 roku, po nieudanej próbie zwołania strajku generalnego przez związek kolejarzy anarchistycznych, w styczniu wybuchło anarchistyczne Postanie w Barcelonie, Murcji i Jerez de la Frontera, krwawo stłumione przez rząd Manuela Azany, który upadł po tym wydarzeniu, szczególnie gdy opinia publiczna dowiedziała się o jego słowach, wydając rozkaz pacyfikacji anarchistów("Ni Heridos, Ni prisoneros"(Ani rannych ani jeńców).

Latem 1934 roku wybuchły zamieszki w kraju Basków, które przeniosły się do Barcelony, które to doprowadziły do wybuchu powstania w 1934 roku pod hasłem oderwania się od Madrytu, po tym wydarzeniu całą Katalonię obiegła fala strajków, która przerażający finał w Asturii, wojska rządowe pod dowódctwem F. Franco(dow. sił pożądkowych) spacyfikowały cały ten region mordując ponad 1300 osób(z czego 1000 osób były to osoby postronne) Mimo, że powstanie to było klęską pod względem militarnym oraz rewolucyjnym, to miało ono również pozytywny skutek, gdyż CNT i UGT formalnie zaczęło ze sobą współpracować, mimo sprzeciwu FAI.

[edytuj] Frente Popular

Po tym jak w 1934 roku skrajna prawica przejęła władzę i rozpoczęła cofanie wszelkich reform, zaczynając okres ogromnych represji oraz pogarszając i tak tragiczną sytuację gospodarczą, na V zjeździe kominternu(1935) padła propozycja stworzenia frontu ludowego, który by w nadchodzących wyborach pokonał skrajną prawicę. Lecz już w samym gronie zaproszonych gości, pojawiły się wątpliwości czy celem frontu ludowego ma być obrona republiki, czy rewolucja. Końcowo 6.1.1936 roku przejęto że podstawowym celem jest obrona republiki i późniejsze dążenie do rewolucji, przez co Front Ludowy oprócz komunistów, poparły wszystkie partie socjalistyczne, lewicowo-republikańskie, a anarchiści zachowali rezerwę co do Frente Popular, lecz nie zbojkotowali wyborów i większość z nich zagłosowała na Front Ludowy.

Tak więc 15.2.1936 roku w wyborach do Kortezów, Front Ludowy odniósł zdecydowanie zwycięstwo, wygrywając z Skrajną Prawicą różnicą 800 tys głosów a ze wszystkimi partiami prawicowymi o 400 tys !!! Tak więc nie ma mowy o jakim kol wiek fałszerstwie jak to głosiła(i głosi) prawica.

Niestety spowodowało to tylko, że ugrupowania faszystowskie rozpoczęły terroryzować miasta i atakować lewicowców, głownie anarchistów, którzy nie pozostawali im dłużni. Apogeum przemocy był 12.7.1936 roku, kiedy to “nieznani sprawcy” zastrzelili porucznika republikańskiej Guardia d'Assalto. Tego samego dnia, w nocy kilku policjantów, kolegów zabitego postanowiło zemścić się na faszystach, zabijając Calvo Sotelo.

16.7.1936 roku, trwały ostatnie negocjacje pomiędzy Faszystami, Nacjonalistami, Monarchistami, Ortodoksyjnymi Katolikami na temat rebelii, która miał być tylko kilku dniowym epizodem, który miał obalić rządy Frontu Ludowego i stworzyć w Hiszpanii “Państwo Narodowe”, które miało być kontynuacją polityki De Rivery. 17.7.1936 roku Korpus marokański rozpoczął Pucz.

[edytuj] Wybuch Rewolucji

Rewolucja społeczna, jaka wybuchła w odpowiedzi na faszystowski przewrót 18 lipca 1936 roku, to największy odnotowany dotąd eksperyment anarchizmu. Oto ostatni masowy syndykalistyczny związek zawodowy, CNT, nie tylko powstrzymał faszystowską rebelię, ale przyczynił się też do powszechnego zajmowania ziemi i fabryk. Ponad siedem milionów ludzi, wliczając w to około dwu milionów członków CNT, wdrożyło samorządność w życie w najtrudniejszych okolicznościach, i nawet polepszyło swoje warunki pracy, jak też i wydajność.

Po kilku dniach od wybuchu faszystowskiej rebelii, sporadycznych utarczek, wystąpień gen. Franco, przejmowaniu przez nich władzy w poszczególnych okręgach I garnizonach, zarysował się wyraźny podział ogarniętej wojną Hiszpanii. Nacjonaliści kontrolowali szeroki pas przestrzeni od wybrzeży Atlantyku do granic Francji. Wybrzeże północne zostało przy republice. Południowa Hiszpania , od Barcelony do Malawi, była republikańska, a Madryt wraz z przyległymi terenami wbijał się klinem w terytoria faszystowskie. Oviedo, Sewilla, Kordoba pozostały prawicowymi twierdzami w głębi obszaru opanowanego przez republikanów.

[edytuj] Armia Republiki

Zaskoczona buntem Republika Hiszpańska w ciągu pierwszych mie­sięcy wojny powstrzymywała napór faszystowskiej reakcji siłami oddziałów milicji lu­dowej, o bardzo różnorodnym składzie osobowym, uzbrojeniu i zdolności bojowej. Oddziały te powstawały częstokroć żywiołowo, powołane do życia pod naciskiem sytuacji i surowych wymogów chwili bieżącej. Szyb­ko, jak w kalejdoskopie zmieniające się wydarzenia operacyjne tych dni nie pozwalały skupić się na planowym formowaniu jednostek woj­skowych, o co zresztą najmniej troski przejawiał sprawujący wówczas władzę rząd Largo Caballero. Jedyną siłą, która od pierwszej chwili buntu dostrzegała słabości i braki partyzanckich metod prowadzenia wojny oraz konieczność jak najszybszego zorganizowania silnej armii regularnej, była Komunistyczna Partia Hiszpanii. Z jej inicjatywy i pod jej kierownictwem powstał w Madrycie i rozwinął swą działalność sław­ny w kraju ,,5 pułk" („quinto regimiento"), z którego wywodzi się wiele najlepszych brygad i dywizji Armii Ludowej i który wychował w swych szeregach wiele tysięcy najwierniejszych żołnierzy i dowódców, boha­terów sprawiedliwej wojny narodu hiszpańskiego.

Pierwsze brygady armii ludowej (czterobatalionowa brygada stano­wiła podstawowy typ jednostki piechoty), które pojawiły się pod Madry­tem jesienią 1936 roku, tworzone były na bazie istniejących w tym cza­sie poszczególnych ochotniczych batalionów, kolumn i oddziałów milicji ludowej. Później brygady formowały się i rozwijały w oparciu o ko­lejne mobilizacje.

[edytuj] Walki w Barcelonie

18.7.1936 roku, mimo sprzeciwu rządu robotnicy zaczynają tworzyć milicje ludowe, złożone głównie przez robotników i chłopów. W tym samym czasie faszyści próbowali przejąć władzę w Barcelonie, rozpoczynając ciężkie, dwudniowe walki w mieście, które ostatecznie po zdobyciu koszar "Atarazanas" przez milicje CNT i wierną republice policję.

[edytuj] Na Saragosse !

Artykuł "Rewolucja Hiszpańska (1936-1939)" jest jeszcze nierozbudowany i wymaga uzpełnienia treści. Jeżeli chcesz, możesz go zmodyfikować, uzupełnić lub rozbudować.

[edytuj] Brygady Międzynarodowe

Artykuł "Rewolucja Hiszpańska (1936-1939)" jest jeszcze nierozbudowany i wymaga uzpełnienia treści. Jeżeli chcesz, możesz go zmodyfikować, uzupełnić lub rozbudować.

[edytuj] Polski legion im. Mickiewicza później Dąbrowszczacy

Artykuł "Rewolucja Hiszpańska (1936-1939)" jest jeszcze nierozbudowany i wymaga uzpełnienia treści. Jeżeli chcesz, możesz go zmodyfikować, uzupełnić lub rozbudować.

[edytuj] Osiągnięcia rewolucji anarchistycznej

W burzliwych dniach po 19 lipca, władza i inicjatywa naprawdę spoczywały w rękach szeregowych członków CNT i FAI. To właśnie zwyczajni ludzie, bez wątpienia pod wpływem FAIstas (członków FAI) i bojowników CNT, byli tymi, którzy po pokonaniu faszystowskiej rebelii uruchomili na nowo produkcję, podział dóbr i ich konsumpcję (oczywiście według bardziej egalitarnych zasad), a także organizowali milicje i zgłaszali się do nich na ochotnika (dziesiątkami tysięcy). Milicje te miały zostać wysłane w celu oswobodzenia tych części Hiszpanii, które znajdowały się pod rządami Franco. Wszystkimi możliwymi sposobami klasy pracujące Hiszpanii tworzyły za pomocą swoich własnych działań nowy świat, oparty na ich własnych ideach sprawiedliwości społecznej i wolności -- ideach inspirowanych oczywiście przez anarchizm i anarchosyndykalizm.

Naoczne świadectwo George'a Orwella dotyczące rewolucyjnej Barcelony pod koniec grudnia 1936 roku przedstawia wyrazisty obraz społecznej transformacji, jaka się rozpoczęła:

"Anarchiści mieli wciąż faktyczną kontrolę nad Katalonią, a rewolucja znajdowała się jeszcze w pełnym rozpędzie. Każdemu, kto był tutaj od początku, prawdopodobnie zdawało się już w grudniu czy styczniu, że rewolucyjny okres zmierza ku końcowi; ale gdy ktoś przybył prosto z Anglii, to dla niego wygląd Barcelony był nieco wstrząsający i przytłaczający. Po raz pierwszy w życiu znalazłem się w mieście, gdzie klasa robotnicza znajdowała się u steru. Praktycznie każdy budynek, niezależnie od rozmiarów, został przejęty przez robotników i przyozdobiony czerwonymi flagami lub czerwono-czarną flagą anarchistów; na każdej ścianie został namazany sierp i młot oraz inicjały rewolucyjnych stronnictw; niemal w każdym kościele pozostawiono tylko gołe ściany, a obrazy spalono. Tu i ówdzie kościoły były systematycznie demolowane przez bandy robotników. Każdy sklep i kawiarnia posiadały napis, mówiący, że zostały skolektywizowane; nawet miejsca pracy pucybutów zostały skolektywizowane, a ich skrzynki pomalowane na czerwono-czarno. Kelnerzy i nadzorcy sklepowi patrzyli ci prosto w twarz i traktowali cię jak równego sobie. Służalcze, a nawet grzecznościowe formy zwracania się do rozmówców na jakiś czas zanikły. Nikt nie mówił 'Sentilde' ani 'Don', ani nawet 'Usted'; każdy zwracał się do każdego 'towarzyszu' albo 'ty', i mówił 'Salud!' zamiast 'Buenos dias'. . . Przede wszystkim, istniała wiara w rewolucję i przyszłość, uczucie nagłego wyłonienia się ery równości i wolności. Ludzkie istoty próbowały się zachowywać jak ludzkie istoty, a nie jak trybiki w kapitalistycznej maszynie" [ W hołdzie Katalonii ].

W objętej ruchami rewolucyjnymi republikańskiej części Hiszpanii, na większości terenów pozbyto się władzy. Na ich miejscu powstały komitety rewolucyjne , rady, gminy, samorządy, komuny zdominowane przez anarchistów i socjalistów. Większość fabryk przeszła w ręce robotników, kolektywizowano wsie. Kolektywy zaczęły budować własne zaplecza: nowe szkoły, gazety. Otwarto I udostępniono publicznie muzea i biblioteki. Rozpoczęto produkcję żywności, organizowano teatry. Odbywały się comiesięczne spotkania, na których w obecności wszystkich podejmowano decyzje dotyczące kolektywów. W wielu regionach wycofano pieniądze , a zwiększając hodowle, handel i produkcję nastawiono się na wymianę.

Cały przemysł w Katalonii został poddany albo władzy samorządu pracowniczego, albo kontroli pracowniczej (to znaczy - robotnicy w pierwszym przypadku zupełnie przejęli całokształt zarządzania, zaś w drugim sprawowali kontrolę nad starym kierownictwem). W niektórych przypadkach cała gospodarka danego miasta czy regionu została przekształcona w federację kolektywów. Federację Kolei (która została powołana, aby zarządzać liniami kolejowymi w Katalonii, Aragonii i Walencji) można podać jako typowy przykład. Podstawą federacji były lokalne zgromadzenia:

"Wszyscy pracownicy w każdej okolicy będą spotykać się dwa razy w tygodniu, ażeby badać wszystko to, co odnosi się do pracy, jaka ma zostać wykonana... Powszechne zgromadzenie lokalne mianowało komisję w celu kierowania ogółem działalności na każdej stacji i należących do niej torach. Podczas [tych] spotkań decyzje (dirección) tej komisji, której członkowie będą kontynuowali pracę [na swoich dotychczasowych stanowiskach], będą poddawane przyjęciu bądź odrzuceniu przez pracowników, po złożeniu raportów i udzieleniu odpowiedzi na pytania"

Delegaci do komisji mogli zostać usunięci przez zgromadzenie w każdej chwili, a najwyższym organem koordynującym Federacji Kolei był "Komitet Rewolucyjny", którego członkowie byli wybierani przez zgromadzenia związkowe na różnych odcinkach. Kontrola nad liniami kolejowymi, według Gastona Levala "nie funkcjonowała odgórnie w dół, jak to ma miejsce w państwowym i scentralizowanym systemie. Komitet Rewolucyjny nie miał takich uprawnień. . . Członkowie. . . komitetu byli zadowoleni z nadzorowania działalności ogółu i koordynowania tych spośród rozmaitych linii, które składały się na sieć" [Gaston Leval, Kolektywy podczas rewolucji hiszpańskiej].

Na wsi dziesiątki tysięcy chłopów i sezonowych robotników rolnych tworzyły dobrowolne, samorządne kolektywy. Jakość życia poprawiła się, gdyż Cupertino pozwolił na wprowadzenie opieki zdrowotnej, oświaty, maszyn rolniczych i inwestycji w infrastrukturę społeczną. Wraz ze wzrostem produkcji kolektywy rozszerzały wolność. Pewien członek ujął to tak: "to było cudowne. . . życie w kolektywie, wolnym społeczeństwie, gdzie każdy mógł mówić, to co myślał, gdzie, jeżeli czuł się niezadowolony z wiejskiego komitetu, mógł to wypowiadać głośno. Komitet nie podejmował żadnych większych decyzji bez zebrania całej wsi razem na powszechne zgromadzenie. Wszystko to było cudowne" [Ronald Fraser, Krew Hiszpanii].

Musimy podkreślić, że te sekcje to tylko streszczenia szerokiego ruchu społecznego, a więcej informacji można zebrać, czytając takie prace, jak ""Kolektywy podczas rewolucji hiszpańskiej Gastona Levala, Anarchistyczne kolektywy Sama Dolgoffa, CNT w Rewolucji Hiszpańskiej Jose Peiratsa"" i mnóstwo innych anarchistycznych opracowań o tej rewolucji.

W dziedzinie społecznej anarchistyczne organizacje tworzyły świeckie szkoły, wolnościową służbę zdrowia, ośrodki społeczne itp. Mujeres Libres (wolne kobiety) zwalczały tradycyjną rolę kobiet w hiszpańskim społeczeństwie, doprowadzając do emancypacji tysięcy kobiet, zarówno w samym ruchu anarchistycznym, jak też i poza nim (patrz Wolne Kobiety Hiszpanii Marthy A. Ackelsberg w celu zdobycia więcej wiadomości o tej niezwykle ważnej organizacji). Ta działalność na polu społecznym była tylko rozwijaniem dzieła rozpoczętego na długo przed wybuchem wojny; na przykład związki często zakładały świeckie szkoły, ośrodki robotnicze itd.

Dobrowolne milicje, które wyruszyły, aby oswobodzić resztę Hiszpanii spod władzy Franco, były organizowane według zasad anarchistycznych i składały się zarówno z mężczyzn, jak i kobiet. Nie było tam starszeństwa, salutowania ani klasy oficerskiej. Wszyscy byli równi. Wyjaśnia to George Orwell, członek milicji POUM [rewolucyjnej partii socjalistycznej opozycyjnej wobec ZSRR - przyp. tłum.]:

"Istotnym celem systemu [milicji] była równość społeczna między oficerami a zwykłymi ludźmi. Każdy, od generała do szeregowca, otrzymywał taki sam żołd, jadł te same potrawy, nosił takie same ubrania i przebywał w warunkach całkowitej równości. Jeśli chciałeś poklepać po plecach generała dowodzącego dywizją i poprosić go o papierosa, to mogłeś tak postąpić, i nikt nie widział w tym nic szczególnego. Przynajmniej w teorii każda z milicji była demokracją, a nie hierarchią. To zrozumiałe, że rozkazy musiały być wykonywane, ale rozumiano także, że gdy ktoś wydał rozkaz, to jak towarzysz towarzyszowi, a nie wyższy niższemu. Byli tam oficerowie i podoficerowie, ale nie było rang wojskowych w normalnym znaczeniu; żadnych tytułów, żadnych odznaczeń, żadnego stukania obcasami i salutowania. Próbowano w obrębie milicji stworzyć tymczasowy model funkcjonowania społeczeństwa bezklasowego. Oczywiście nie było doskonałej równości, lecz najbliższy jej stan, jaki kiedykolwiek widziałem czy jaki chociażby byłby dla mnie do pomyślenia w czasie wojny. . . " [Op. Cit.].

Jednakże ruch anarchistyczny w Hiszpanii, tak jak i gdzie indziej, został rozbity z jednej strony przez stalinizm (partię komunistyczną), a z drugiej przez kapitalizm (Franco). Niestety, anarchiści postawili jedność antyfaszystowską ponad rewolucją, pomagając w ten sposób swym wrogom pokonać zarówno siebie samych, jak i rewolucję. To, czy byli zmuszeni przez zewnętrzne warunki do zajęcia takiego stanowiska, czy też mogli tego uniknąć, pozostaje wciąż sprawą dyskusyjną.

Relacja Orwella o jego przeżyciach w milicji wskazuje, dlaczego rewolucja hiszpańska jest tak ważna dla anarchistów:

"W mniej lub bardziej przypadkowy sposób wpadłem do jedynej zachodnioeuropejskiej społeczności jakichkolwiek rozmiarów, gdzie świadomość polityczna i niewiara w kapitalizm były czymś bardziej normalnym niż ich przeciwieństwa. Tutaj, w Aragonii, człowiek znajdował się między dziesiątkami tysięcy innych, głównie, chociaż nie wyłącznie, wywodzących się z klas pracujących. Wszyscy żyli na tym samym poziomie i zadawali się ze sobą jako równi z równymi. W teorii była to doskonała równość, ale nawet w praktyce niedaleko jej było do tego. W moim poczuciu byłoby prawdziwe powiedzenie, że doznawało się przedsmaku socjalizmu, przez co rozumiem, że dominująca atmosfera umysłowa była atmosferą socjalizmu. Wiele spośród normalnych motywów cywilizowanego życia -- snobizm, ciułanie pieniędzy, strach przed szefem itp. -- po prostu przestało istnieć. Zwyczajny podział społeczeństwa na klasy zanikł do takiego stopnia, jaki chyba wydaje się nie do pomyślenia w skażonym pieniądzem powietrzu Anglii; nie było tutaj nikogo prócz chłopów i nas samych, i nikt nie posiadał nikogo innego jako jego pan. . . Było się w społeczności, gdzie nadzieja była czymś normalniejszym niż apatia i cynizm, gdzie za słowem 'towarzysz' kryło się braterstwo, a nie - jak w większości krajów - oszustwo. Oddychało się powietrzem równości. Jestem doskonale świadomy tego, że teraz jest moda na zaprzeczanie temu, że socjalizm ma cokolwiek wspólnego z równością. W każdym kraju na świecie olbrzymie plemię partyjnych najemników i gładkich profesorków daje świadectwo, że socjalizm nie znaczy nic więcej, jak tylko planowy państwowy kapitalizm, w którym bodźce do zachłanności pozostają nietknięte. Ale na szczęście istnieje także całkowicie odmienna wizja socjalizmu. Rzeczą, która przyciąga zwykłych ludzi do socjalizmu i sprawia, że godzą się na ryzykowanie dla niego własnej skóry, jego 'mistyką', jest idea równości; dla ogromnej większości ludzi socjalizm oznacza społeczeństwo bezklasowe, albo nie znaczy w ogóle niczego. . . W tej społeczności, gdzie nikt nie szukał zysku, gdzie brakowało wszystkiego, ale nie było lizania niczyich stóp, dostawało się, być może, niedojrzałą zapowiedź tego, jak początkowe stadia socjalizmu mogłyby wyglądać. I, mimo wszystko, zamiast pozbawiać mnie złudzeń, zapowiedź ta mocno mnie pociąga. . ."

[Op. Cit.].

[edytuj] Komunikacja miejska w Barcelonie

Najlepszym przykładem na organizację syndykalistyczną, jest związek motorniczych z Barcelony, w którym z 7000 członków, 6500 stanowili działacze CNT. Po naprawie zniszczeń, wynikając z walk na ulicach Barcelony, do drogi ruszyło 700 tramwajów a nie jak zwykle 600, wszystkie zostały przemalowane na kolorystykę czarno-czerwoną z symbolem CNT. Poprawiono bezpieczeństwo, zwiększyła się liczba przewozów do 50 milionów w 1937 roku(18 mln w 1936 roku) i pod koniec 1937 roku rząd Hiszpanii przyznał się, że komunikacja miejska w Barcelonie dała 10 razy większe zyski niż reszta przemysłu hiszpańskiego razem wzięta ! Lecz to nie jest najważniejsze, najważniejsze pozostaje, to że dzięki temu zwiększył się 4-krotnie przewóz, tak niezbędnych, surowców mineralnych.

[edytuj] Organizacja sił anarchistycznych

19 lipca zaczęły się masowe zbrojenia rewolucyjnych oddziałów i już 27 lipca 1936 roku, siły milicyjne liczyły blisko 18 tys. Członków lecz ochotników było znacznie więcej, w samej kataloni chętnych było blisko 150 tys mężczyzn i kobiet, gotowych oddać swe życie za rewolucje.

To nie była zwykła armia, to była rewolucyjna siła z rewolucyjnymi zasadami – 1 grupa liczyła 10 członków wybierając swego delegata, następnie 10 takich grup tworzyło kolumnę, również wybierając swego delegata, posiadając wojenny komitet(w skład którego wchodzili wszyscy delegaci) odpowiedzialny za działalność kolumny, wybieranie celów, taktyka etc.

Pracownicy dołączali do kolumn dobrowolnie, rozumiejąc konieczność tworzenia “frontu ludowego”, przyjmowali dyscyplinę, gdyż rozumieli konieczność walki w koordynowany sposób – tworząc małe organizacje rozumiejące związek pomiędzy wojną a rewolucją i polityką. Odziały milicji, uformowane ruszyły na Aragonie(ze stolicą w Saragossie), gdzie faszyści przejęli władzę a Kolumna Duruttiego wyzwalała wieś po wsi.

Działania Duruttiego i jego sukcesy w znaczący sposób wpływały na postawę chłopów, zachęcając ich do kolektywizacji ziemi oraz dając przykład jak się można organizować, lecz w pewnym momencie doszło do takiego precedensu, iż B. Durutti musiał prosić chłopów o to by się nie włączali do milicji anarchistycznych, gdyż w przeciwnym razie ziemia uprawna została by opuszczona i zaniedbana, ponieważ tak wielu było chętnych do walki o jego boku.

Taka kolej rzeczy, niezwykle denerwowała stalinistów, którzy oskarżali anarchistów o celowe sabotowanie sił republikańskich i sprzyjanie nacjonalistom. Oczywiście my wiemy, że był to nonsens, chociażby z tego względu, iż to właśnie anarchiści wręcz fanatycznie walczyli z siłami prawicy, jednocześnie cały czas postulując o jednoczenie sił w ramach walki ze wspólnym wrogiem. Jednak cele stalinistów, były odmienne, oni dążyli do przejęcia władzy i ustanowienia siłą stalinizmu.

Największym problem oddziałów milicji, stanowił brak amunicji i broni, związane to było oczywiście z faktem blokady Rep. Hiszpańskiej przez państwa Europy zachodniej oraz Nazistowskich Niemiec i Faszystowskich Włoch. Następnym czynnikiem tego problemu, był brak przemysłu zbrojeniowego w Hiszpanii i po mimo usilnych starań CNT by go rozbudować, nie udało się to. Nie bez znaczenia pozostaje fakt nie wydania broni przez rząd, który do roku 1937 posiadał znaczne rezerwy, lecz nie wydał jej robotnikom. W obliczu takiej sytuacji, średnio 1 pistolet maszynowy przypadał na 40 milicjantów, 1 rewolwer na 30 a 1 karabin na 15. Nie pomogły dostawy broni z ZSRR, ponieważ ten nigdy nie wydał tej broni anarchistom, lecz zrobił to tylko centrom stalinowskim.

Pragnę tutaj zauważyć, że pomimo takich braków w wyposażeniu, anarchiści odnosili duże zwycięstwa, zdołali przez długi czas powstrzymywać faszystów a nawet przejść do ofensywy, to świadczy o zaciekłości, woli walki, poświęceniu oraz genialnej organizacji struktur oddziałów milicji.

[edytuj] Okupacja faszystowska

Na terenach okupowanych przez nacjonalistów szaleje terror wobec ludności cywilnej. O masowych mordach dokonywanych przez faszystów dane z kilku miast i prowincji. Do września 1937 roku w samej Sewilli zamordowano 30 000 osób, a w prowincji sewilskiej - 60 000 osób, w Saragossie - 25 000 osób, w prowincji Badajoz 20 000, w prowincji Malaga - 18 000, Zamorra - 6000, w prowincji Toledo - 6000.

A ofiary po stronie republikanów?

[edytuj] Rok 1937

21.2.1937 roku, nawiązuje się komitet nie interwencji, w skład którego weszły:

Ich celem miała być morska i lądowa blokada Hiszpanii, tak by nikt nie interweniował i nie wspierał którejś ze stron. W rzeczywistości, komitet "nie interwencji", spowodował dosyć duże dostawy broni z Niemiec i Włoch do nacjonalistycznej Hiszpanii, natomiast brak większego wsparcia dla Republiki oraz rewolucjonistów. Dopiero w marcu 1937 roku, Józef Stalin ogłosił, że czuje się zobowiązany do nie internowania w takim samym stopniu co Hitler i Mussolini, dzięki czemu z ZSRR napłynęło trochę broni.

Od początku wojny domowej wsparcie ZSRS dla republikanów było olbrzymie, dostawy broni były nieporównywalne do wsparcia Włoch i Francji, nie wspominając o ludziach. 3/4 z rezerwy hiszpańskiego złota (700 ton!!!) przekazano ZSRS. Proszę w ramach przedstawiania faktów napisać o mordach na ludności cywilnej (księża, zakonnice, chłopi, mieskańcy miast) oraz terrorze stosowanym przez siły republikańskie i wew. walkę w obozie lewicowym. A Orwell ledwo wyniósł głowę na karku uciekając poza hiszpanię, i nie uciekał przed Franco. Zresztą wnioski opisał w postaci kilku książek z których najbardziej znana jest pt. "1984".

Patrz: Organizacja sił anarchistycznych

Na przełomie czerwca i lipca, ruszyła ofensywa rewolucjonistów i sił republiki, mających na celu ociągnięcie nacjonalistów od Madrytu, która wkrótce ,z ogromną trudnością, została przez siły faszystowskie odrzucona(Bitwa o Brunete), następnie siły gen. Franco odzyskały inicjatywę i ruszyły naprzód, zdobywając, po dwóch miesiącach bardzo ciężkich walk, Asturias.


[edytuj] Majowe dni 1937 roku

3 maja 1937 roku, 3 ciężarówki stalinistów zajęły stację telefoniczną w Barcelonie, kontrolowaną, od początku wojny, przez siły CNT-UGT. Gdy policja stalinowska weszła na pierwsze piętro budynku by aresztować rewolucjonistów, doszło do wymiany ognia. Wydarzenie to rozpoczęło krwawe starcia pomiędzy stalinistami a anarchistami w Kataloni, szczególnie w Barcelonie. W godzinach popołudniowych, członkowie CNT i FAI oraz POUM i UGT zaczęli budować barykady na ulicach a do końca dnia, większość mieszkańców miasta i zakładów pracy stanęła po stronie anarchistów i komunistów.

Po dekretach antyrewolucyjnych, przybyłe siły z Walencji(znajdujące się pod kontrolą stalinistów), rozpoczęły niszczenie sił rewolucyjnych i do 7.5.1937 roku zostało zawrte zawieszenie broni. W walkach zginęło łącznie 1100 bojowników z czego 500 po stronie CNT-FAI-POUM-UGT a 600 po stronie stalinistów i kontrrewolucjonistów.

W wyniku tych działań oraz decyzji rządu, ruch rewolucjny został bardzo przybity i osłabiony, były to kolejne działania stalinistów w celu objęcia władzy i zniszczenia rewolucji.

[edytuj] Rok 1938

[edytuj] Rok 1939

Postępująca rewolucja anarchistyczna na terenach Katalonii - uspołeczniona, komunistyczna gospodarka, stała się głównym celem ataków ze strony komunistów oraz republikanów. Związane to było z coraz większymi wpływami Stalinistów w rządzie oraz faktem, że ratujący się rząd chciał po prostu przejąć doskonalne zorganizowany i wydajny przemysł Katalonii. Jednakże na początku marca 1939 roku, wojska republikanów oraz milicjantów anarchistycznych, definitywnie, załamali się pod wielką ofensywą nacjonalistów(Barcelona padła 26.1.1939 roku), ostatnim bastionem w Katalonii było miasto Girona.

27.2.1939 roku, rządy Wlk. Brytanii oraz Francji uznały reżim Franco za oficjalny rząd Hiszpanii.

28.3.1939 roku, ostatecznie upadł Madryd a następnego dnia Walencja, tym samym kończąc wojnę domową.

W innych językach